Spotkanie z Tęczą ’34 Płońsk było ostatnim etapem przygotowań Legii Warszawa do powrotu do ligowej rzeczywistości. Piłkarze Macieja Skorży bez większych problemów pokonali niżej notowanego rywala 3:0. Na boisku mogliśmy zobaczyć niemal wszystkich kluczowych zawodników „Wojskowych”.
Bramki dla Legii strzelali w tym meczu Maciej Rybus (dwa) i Danijel Ljuboja.
Legia (I połowa): Dusan Kuciak – Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Dickson Choto, Srdja Kneżević – Jakub Kosecki, Daniel Łukasik, Janusz Gol, Moshe Ohayon, Michał Kucharczyk – Maciej Górski; (II połowa): Marijan Antolović – Artur Jędrzejczyk, Marcin Komorowski, Michał Żewłakow, Tomasz Kiełbowicz – Manu, Ivica Vrdolajk, Ariel Borysiuk, Miroslav Radović, Maciej Rybus – Danijel Ljuboja
Tęcza: Damian Wójcik – Sebastian Jadczak, Robert Jadczak, Mariusz Unierzyski, Szymon Piekarzewski – Sebastian Iwanicki, Jarosław Unierzyski, Kamil Kudelski, Emil Kuciński – Maciej Kowalik, Jakub Swiniarski
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.