Piet Keizer nie żyje. Symbol Ajaksu Amsterdam i jeden z prekursorów futbolu totalnego miał 73 lata.
Petrus Johannes Keizer, bo tak brzmiały jego pełne imiona i nazwisko, od wielu lat walczył z nieuleczalną chorobą. Holenderskie media poinformowały, że Keizer zmarł w sobotę, wczesnym rankiem.
Keizer przez całą karierę związany był z Ajaksem Amsterdam. Był członkiem wielkiego zespołu z lat siedemdziesiątych, który wprowadził i wypromował taktykę stworzoną przez Rinusa Michelsa, a nazywaną „futbolem totalnym”. Keizer w latach świetności Ajaksu tworzył ofensywną formację z Johannem Cruyffem i Sjaakiem Swartem. Keizer nazywany był „czarodziejem lewego skrzydła”, a zmarły przed rokiem Cruyff wybrał go do jedenastki wszech czasów.
Piet Keizer z Ajaksem wywalczył sześć mistrzostw Holandii, ale przede wszystkim na początku lat 70. XX wieku zdominował europejskie rozgrywki. W latach 1971-1973 trzy razy z rzędu wygrywał Puchar Europy. Z reprezentacją Holandii w 1974 roku został wicemistrzem świata.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.