RobertLewandowski nie grał w miniony weekend, ale jego przewaga nad resztą stawki w klasyfikacji Złotego Buta wciąż jest taka sama. Kapitan reprezentacji Polski utrzymał pierwsze miejsce.
Snajper Bayernu Monachium wciąż lideruje w zestawieniu, choć w miniony weekend nie grał. Lewandowski pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek, a jego drużyna wygrała z Borussią Moenchengladbach 2:1.
Nieobecność Polaka wykorzystało tylko dwóch zawodników z czołówki. ErlingHaaland poprowadził Borussię Dortmund do zwycięstwa, strzelając jedynego gola w spotkaniu. Norweg w klasyfikacji Złotego Buta zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 46 punktów.
Zamykając wątek strzelców z Bundesligi: TimoWerner nie poprawił swojego dorobku bramkowego. Jego Lipsk wygrał z Hoffenheim 2:0, ale Niemiec ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Wszystko wskazuje na to, że nie uda mu się dogonić Lewandowskiego, do którego traci pięć bramek, czyli dziesięć punktów. W Bundeslidze zostały do rozegrania zaledwie trzy kolejki.
Worek z golami w czasach koronawirusa otworzył LeoMessi. Argentyńczyk zanotował jedno trafienie w meczu Barcelony z Mallorcą, a Duma Katalonii wygrała 4:0. Dla zdobywcy ostatniej Złotej Piłki był to 20. gol w tym sezonie w Primera Division, co daje mu 40 punktów w klasyfikacji Złotego Buta. Do Lewego traci 10 bramek, czyli 20 oczek.
W najbliższy weekend do gry wracają piłkarze Premier League i Serie A. Dla Lewandowskiego najważniejsza będzie dyspozycja CiroImmobile, który jest wiceliderem i traci do Polaka 6 punktów, czyli 3 gole. CristianoRonaldo ma stratę 18 oczek.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!