Francesco Acerbi – 2. Mocno zamieszany w utratę pierwszego gola, bo zgubił krycie Doue, asystenta. Kilka ważnych interwencji zanotował, parę razy nie nadążył za przeciwnikiem.
Alessandro Bastoni – 1,5. Zgubił krycie Hakimiego przy pierwszym golu. Przy trzecim uciekł mu Doue. Wieczór do jak najszybszego zapomnienia.
WAHADŁOWI
Denzel Dumfries – 2. Dużo walczył w powietrzu, z różnym skutkiem. Próbował dośrodkowywać, ale słabo, niecelnie.
Federico Dimarco – 1,5. Bezlitośnie ogrywany przez oponentów, za którymi nie nadążał. To od niego odbiła się piłka przy drugim golu, pozbawiając Sommera szans na skuteczną interwencję. W ofensywie bezproduktywny.
POMOCNICY
Nicolo Barella – 1,5. Od jego zawahania zaczęła się akcja na 0:2. Starał się wprowadzać kolegów w pole karne rywala, ale z kiepskim skutkiem. Gra toczyła się głównie obok niego.
Hakan Calhanoglu – 2,5. Najlepszy z pomocników Interu, ale poprzeczka nie wisiała wysoko. Zanotował dwa ważne odbiory, raz dobrze podał do Thurama.
Henrikh Mkhitaryan – 2. Piłka przelatywała obok niego lub nad nim. Bezradny.
NAPASTNICY
Marcus Thuram – 2,5. To na nim Inter starał się zawieszać akcje ofensywne, zagrywając w jego kierunku długie podania. Na zmianę utrzymywał się przy piłce i ją tracił. Oddał dwa strzały, jeden niecelny głową, drugi całkiem groźny nogą.
Lautaro Martinez – 2. Kolejny bezradny. Otrzymał mało podań. Trudno było mu się utrzymać przy piłce pod presją rywali.
REZERWOWI
Yann Bisseck – bez oceny. Grał zbyt krótko. Chwilę po wejściu na murawę doznał urazu i został zmieniony.
Nicola Zalewski – 2,5. Poza strzałem z dystansu w sam środek bramki nic do meczu nie wniósł. Obejrzał żółtą kartkę za faul.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.