Przejdź do treści
Zieliński dla PN: Fornalik powołał Zielińskiego, a nie „następcę Obraniaka”!

Polska Reprezentacja Polski

Zieliński dla PN: Fornalik powołał Zielińskiego, a nie „następcę Obraniaka”!

Dobre występy w reprezentacjach młodzieżowych, a przede wszystkim solidna gra w Udinese Calcio sprawiły, że dziewiętnastoletni Piotr Zieliński został powołany do reprezentacji Polski na mecz towarzyski z Lichtensteinem oraz spotkanie eliminacji mistrzostw świata 2014 z Mołdawią. Jeszcze przed powołaniem, po tym jak z gry w kadrze zrezygnował Ludovic Obraniak, niektórzy dziennikarze namaścili pomocnika włoskiej drużyny na zastępce gracza Girondins Bordeaux, co nie do końca spodobało się głównemu zainteresowanemu…

Milik dla PN: O wypożyczeniu nie ma mowy. Zostaję w Bayerze Leverkusen – KLIKNIJ!

– Powołanie do reprezentacji Polski niezwykle mnie ucieszyło, ponieważ spełniło się moje marzenie. Wydaje mi się jednak, że selekcjoner Waldemar Fornalik powołał do kadry Piotra Zielińskiego, a nie „zastępce Obraniaka”. Niezręcznie jest mi zatem odpowiadać na pytania o to czy go zastąpię. Ludo to bardzo dobry zawodnik, ale ja chce pracować na własne nazwisko. Proszę mnie źle nie zrozumieć. Mam 19 lat. Przed moim pierwszym zgrupowaniem dorosłej kadry nie myślę o tym czy zastąpię Obraniaka, lecz koncentruję się na tym, aby jak najlepiej się pokazać i zasłużyć na to by zostać zaproszony na kolejne – mówi Piotr Zieliński w rozmowie z PilkaNozna.pl.

Szymon Bartnicki: – Niektórzy uważają, że 319 minut w 9 meczach to za mało, by grać w reprezentacji Polski, co oznacza, że ich zdaniem otrzymałeś powołanie za wcześnie.
Piotr Zieliński: – Mamy wolność słowa, więc ludzie mogą mówić co chcą. Ja jestem od grania, a nie od gadania.

– We wtorek wróciłeś do Polski. Twoja mama w rozmowie z Weszlo opowiadała, że przy okazji rodzinnych spotkań spędzacie czas na sportowo. Czy zdążyłeś już pograć z najbliższymi w siatkonogę?
– Jeszcze nie, ale niewykluczone, że niebawem to nadrobię. Oczywiście pod warunkiem, że brat da się namówić, bo nie wiem czy będzie na siłach po ostatnim meczu.

– Kiedy ostatni raz byłeś w domu?
– Pół roku temu. Co prawda co jakiś czas dostaję w klubie 2-3 dni wolnego, ale nie zawsze mam możliwość znaleźć dogodny lot. Mieszkając we Włoszech tęsknie za rodziną i dziewczyną, dlatego gdy wracam do domu, staram się spędzać z nimi jak najwięcej czasu. Bardzo lubię na przykład grać z bratem w piłkę. Czasem kiwamy się jeden na jednego i muszę przyznać, że brat radzi sobie ze mną lepiej niż z innymi przeciwnikami w czasie swoich meczów.

– Masz jeszcze jakiś znajomych w Ząbkowicach?
– Tak, ale wszyscy tak jak ja trochę się pozmieniali. Więcej kolegów mam w Lubinie, bo to tam mieszkałem przez ponad cztery lata zanim opuściłem Polskę.

– Mówisz jakby było to bardzo dawno temu. Ale treningi pod okiem taty chyba jeszcze pamiętasz?
– (śmiech) Oczywiście! W końcu to tata pierwszy raz zabrał mnie na boisko. Uczył mnie podań, strzałów, pracował nad moją techniką. Dzięki niemu od małego miałem piłkę przy nodze i dziś jestem mu za to wdzięczny.

– Kiedyś powiedziałeś mi, że ważną rolę w twoim życiu odegrał również trener Franciszek Smuda.
– To prawda. Będąc w Zagłębiu trener Smuda wprowadzał mnie do pierwszej drużyny pozwalając na to, abym raz w tygodniu trenował z pierwszym zespołem. Było to dla ogromne wyróżnienie, ponieważ byłem bardzo młody. Wszystko całkiem nieźle się układało, ale gdy w Zagłębiu zmienił się trener, to Zieliński nagle przestał uczęszczać na zajęcia pierwszego zespołu. Trener Marek Bajor zarzucał mi, że ciągle nie ma mnie w klubie, ponieważ przebywam na zgrupowaniach kadr młodzieżowych. Gdy zaś w klubie byłem, musiałem zadowalać się treningami z rówieśnikami. Nie mogę jednak powiedzieć złego słowa na temat trenera Bajora, ponieważ nawet nie miałem okazji dobrze go poznać.

– Na szczęście los chciał, że po jednym z turniejów reprezentacji Polski do lat 19 zainteresowało się tobą Udinese Calcio, do którego kilka miesięcy później trafiłeś. Twój transfer nie odbił się w mediach jednak takim echem jak niedawna przeprowadzka Bartosza Salamona do AC Milan…
– Zapewne dlatego, że zostałem zakontraktowany przez Udinese Primavera, czyli drużynę do lat 20.
Młodzież Udinese średnio wypada na tle innych włoskich klubów, bo zazwyczaj sezon kończy w środkowej części tabeli. Dużo dobrej pracy wykonuje się tam jednak pod względem szkolenia i wprowadzania zawodników do pierwszej drużyny czego doskonałymi przykładami są choćby Alexis Sanchez i Asamoah Gyan.


– Czy w ostatnim czasie ktoś oprócz ciebie dołączył do pierwszego zespołu z Primavery?
– Przede mną byli Czech Matej Vydra i Argentyńczyk Cristian Battocchio. Obaj poszli do Watfordu, w którym całkiem dobrze sobie radzą.

– Mieszkasz we Włoszech prawie dwa lata. Jak żyje ci się w tym kraju?
– Szału nie ma. Udinese to nudne miasto. W Polsce jest zdecydowanie lepiej. Oczywiście żartuję, bo dobrze się tu czuję. Do morza mam 50 kilometrów, podobna odległość dzieli mnie od gór. Szkoda tylko, że piłkarz, który chce coś osiągnąć, musi wyjeżdżać zamiast grać w polskiej lidze. Mam tu na myśli aspekt sportowy, nie finansowy. W Polsce wybudowano piękne stadiony, a zimą i tak nie ma gdzie grać i trenować. W Udine zaś mamy pięć boisk z naturalną murawą, dwa sztuczne i jedno pod balonem. Ponadto każdy zawodnik pierwszej drużyny w siedzibie klubu ma swój pokój, a w nim fotel z masażem, telewizor, szafkę i biurko. Pokoje nazywają się „Di Natale”, „Zieliński”, „Pereyra” itd. Korzystają z nich zawodnicy, którzy mają daleko do domu i nie opłaca się im wracać między jedynym, a drugim treningiem. Ja ze swojego nie korzystam, bo mieszkam dość blisko stadionu.

– Jak spędzasz wolny czas?
– Najczęściej leniuchując w domu i rozmawiając przez skype’a z rodziną i dziewczyną. Czasem spotykam się z Wojtkiem Pawłowskim. Kilka razy byłem u niego na kolacji. Przed meczami gramy w hotelu w Fifę. Rozgrywamy fajne, zacięte mecze, ale i tak to ja zazwyczaj wygrywam.

– Nie mów, że nie chodzicie na dyskoteki. Bartosz Salamon w rozmowie z Łukaszem Wiśniowskim powiedział, że gdyby nie piłkarze,dyskoteki we Włoszech zostałby zamknięte.
– W czasie sezonu nie chodzę na dyskoteki. Co innego w wakacje, gdy jestem w Polsce. We Włoszech tylko trzy razy byłem na dyskotece, ale to niedługo po transferze do Primavery.

– Język włoski już opanowałeś?
– Już w Polsce zacząłem uczyć się włoskiego, gdy dowiedziałem się, że wyjadę. Raz w tygodniu chodziłem do pewnej sympatycznej pani, ale nic praktycznie się nie nauczyłem zanim nie zamieszkałem we Włoszech.

– Wpadki językowej jak Wojtek chyba jednak nie zaliczyłeś?
– Mnie nie brali do telewizji i nie mówiłem, że potrafię mówić po angielsku (śmiech). Co ciekawe tutaj nikt oprócz mnie się z niego nie śmiał, bo pani tłumaczka coś tam wymyślała. Po tygodniu szydery i ja mu odpuściłem. Obecnie Wojtek zazwyczaj rozumie co się do niego mówi, ale trochę gorzej radzi sobie z wypowiadaniem się.

– Chcesz jak Di Natale grać w Udinese tak długo jak będzie to możliwe czy może masz inny wymarzony klub?
– Staram się nie wybiegać myślami tak daleko, choć nie ukrywam, że marzę o grze w Realu Madryt. Wcześniej musiałby odejść Cristiano Ronaldo, a wtedy na pewno mnie kupią (śmiech).

Rozmawiał Szymon BARTNICKI
Obserwuj autora na Twitterze – KLIKNIJ!

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Polska Reprezentacja Polski

Media: Runjaić kandydatem do zastąpienia Urbana?!

Włoski newsman, Nicolo Schira, twierdzi, że Kosta Runjaić jest jednym z kandydatów do objęcia stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski.

Media: Runjaić kandydatem do zastąpienia Urbana?!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Ellis Simms otrzymał polskie obywatelstwo. Może otrzymać powołanie do reprezentacji

Ellis Simms został obywatelem Polski. Niewykluczone, że znajdzie się w gronie powołanych na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski.

12th October 2026 Coventry Building Society Arena, Coventry, West Midlands, England Premier League Football, Coventry City versus Newcastle United Ellis Simms of Coventry City celebrates scoring in the 81st minute to make the score 3-1 GodfreyxPitt
2026.10.12 Coventry
pilka nozna , liga angielska
Coventry City - Newcastle United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski

Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.

2026.10.04 Zenica
pilka nozna trening i konferencja prasowa przed UEFA Liga Narodow
Bosnia i Hercegowina - Polska
N/z Jan Urban (trener, head coach)
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.10.04 Zenica
Football - training and press conference before UEFA Nations League
Bosnia and Herzegovina - Poland
Jan Urban (trener, head coach)
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie

Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.

2026.10.02 Warszawa
Pilka nozna, UEFA, Liga Narodow, stadion PGE Narodowy,
Polska - Rumunia
N/z Marcin Bulka
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.10.02 Warszawa
UEFA Nations League Group Stage,
Poland - Romania
Polska - Rumunia
Marcin Bulka
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Kontuzja Marcina Bułki. Trener przekazał nowe informacje

Marcin Bułka zmaga się z urazem. Badania pokazały, że golkiper będzie potrzebował około dziesięciu dni odpoczynku i rehabilitacji.

GLASGOW 05.09.2024
MECZ 1. KOLEJKA GRUPA A1 LIGA NARODOW SEZON 2024/25: SZKOCJA - POLSKA 2:3 --- UEFA NATIONS LEAGUE FOOTBALL MATCH: SCOTLAND - POLAND 2:3
MARCIN BULKA
FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl
Czytaj więcej