Zbigniew Jakubas wyjaśnia plotki o rekordowym transferze Ede
Sensacyjne doniesienia o rzekomym rekordowym transferze z polskiej ligi właśnie zostały podważone. Najnowsze słowa właściciela klubu całkowicie zmieniają narrację i ujawniają, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, niż pisały media.
Przez ostatnie tygodnie media sportowe żyły sensacyjną informacją o rzekomym rekordowym transferze z polskiej ligi. Według nieoficjalnych doniesień młody defensor Motoru Lublin miał wzbudzić ogromne zainteresowanie zagranicznych klubów — mówiło się nawet o ofertach z Premier League sięgających 10 milionów euro.
Jak się jednak okazało, cała sprawa nie miała wiele wspólnego z rzeczywistością. 18-letni zawodnik nadal występuje w Motorze, a sam klub zdecydowanie zdementował medialne rewelacje.
Zespół z Lublina przeżywa trudny początek sezonu. Motor zajmuje aktualnie 15. miejsce w tabeli, mając na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. Podopieczni Mateusza Stolarskiego prezentują się znacznie poniżej oczekiwań i trudno w nich rozpoznać drużynę, która w poprzednim sezonie zachwycała kibiców walecznością i skutecznością.
W rozmowie z TVP Sport właściciel klubu, Zbigniew Jakubas, odniósł się do głośnych plotek na temat rzekomej oferty za młodego obrońcę.
Na Eda nie mieliśmy żadnej oferty. Nawet na 100 tysięcy euro. Mówię to z pełną odpowiedzialnością. A w prasie chodziło o 8, 10, 12 milionów
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Misiura przed meczem z byłym klubem. „Sposób rozstania pozostawiał wiele do życzenia”
W piątek Motor podejmie Wisłę w Ekstraklasie. Dla trenera Mariusza Misiury będzie to szczególne spotkanie, ponieważ przed przyjściem do Lublina pracował właśnie w płockim klubie.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.