Zbigniew Jakubas wyjaśnia plotki o rekordowym transferze Ede
Sensacyjne doniesienia o rzekomym rekordowym transferze z polskiej ligi właśnie zostały podważone. Najnowsze słowa właściciela klubu całkowicie zmieniają narrację i ujawniają, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, niż pisały media.
Przez ostatnie tygodnie media sportowe żyły sensacyjną informacją o rzekomym rekordowym transferze z polskiej ligi. Według nieoficjalnych doniesień młody defensor Motoru Lublin miał wzbudzić ogromne zainteresowanie zagranicznych klubów — mówiło się nawet o ofertach z Premier League sięgających 10 milionów euro.
Jak się jednak okazało, cała sprawa nie miała wiele wspólnego z rzeczywistością. 18-letni zawodnik nadal występuje w Motorze, a sam klub zdecydowanie zdementował medialne rewelacje.
Zespół z Lublina przeżywa trudny początek sezonu. Motor zajmuje aktualnie 15. miejsce w tabeli, mając na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. Podopieczni Mateusza Stolarskiego prezentują się znacznie poniżej oczekiwań i trudno w nich rozpoznać drużynę, która w poprzednim sezonie zachwycała kibiców walecznością i skutecznością.
W rozmowie z TVP Sport właściciel klubu, Zbigniew Jakubas, odniósł się do głośnych plotek na temat rzekomej oferty za młodego obrońcę.
Na Eda nie mieliśmy żadnej oferty. Nawet na 100 tysięcy euro. Mówię to z pełną odpowiedzialnością. A w prasie chodziło o 8, 10, 12 milionów
Urban chce rewolucji w polskiej lidze. „Powinno na tym zależeć”
W ostatnim czasie wróciła dyskusja na temat zmian dotyczących liczby Polaków występujących w Ekstraklasie. Jan Urban jest zdania, że powinny zajść zmiany w tej kwestii.
Motor Lublin z wyczekiwanym przełamaniem! Wisła Płock zrównana z ziemią
Jak przełamywać swoją niemoc, to właśnie w takim stylu. Motor Lublin po tygodniach marazmu pokonał Wisłę Płock aż 4:0 i uciekł od strefy spadkowej, znacząco zwiększając swoje szanse na utrzymanie się w lidze.