Adam Nawałka, szkoleniowiec Górnika Zabrze ogłosił nazwiska osiemnastu piłkarzy, których powołał na spotkanie z Polonią Warszawa. W porównaniu z poprzednimi meczami, w kadrze 14-krotnych mistrzów Polski zaszło kilka ważnych zmian.
Do Warszawy wraz z drużyną nie pojadą Daniel Gołębiewski, Tomasz Zahorski i Adam Banaś. Pierwszy nie może zagrać przeciwko „Czarnym Koszulom” z powodu zapisów w umowie. Gołębiewski jest bowiem piłkarzem Polonii wypożyczonym do Górnika. Zahorski jest kontuzjowany, natomiast Banaś pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.
W ich miejsce Nawałka powołał Kamila Szymurę, Mariusza Magierę i Michała Jonczyka. Szczególnie powrót do gry tego ostatniego jest dobrą wiadomością dla sympatyków Górnika. Młody pomocnik z powodu zerwania więzadeł krzyżowych pauzował przez blisko rok.
Kadra Górnika na mecz z Polonią:
Bramkarze: Boris Pesković, Łukasz Skorupski
Obrońcy: Michał Bemben, Adam Danch, Mariusz Magiera, Adam Marciniak, Paweł Olkowski, Kamil Szymura
Pomocnicy: Michal Gasparik, Michał Jonczyk, Aleksander Kwiek, Krzysztof Mączyński, Michał Pazdan, Mariusz Przybylski, Paweł Thomik, Marcin Wodecki
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.