RobertLewandowski dzisiaj w nocy rozegrał kolejny mecz w barwach Barcelony. Duma Katalonii zremisowała z Juventusem 2:2, a kapitan reprezentacji Polski rozegrał 62 minuty.
Hiszpańskie media piszą, że występ Polaka był bezbarwny, ale biorą poprawkę na to, że najbardziej kreatywni piłkarze Blaugrany zaczęli spotkanie na ławce rezerwowych. W pierwszym składzie grał natomiast Pierre-Emerick Aubameyang, który nieźle rozumiał się z Lewandowskim. Były piłkarz Bayernu Monachium miał dwie szanse na zdobycie bramki, ale piłka w siatce jeszcze nie wylądowała.
Jak występ nowego nabytku ocenił trener Barcelony? – Spisał się bardzo dobrze. Jest inteligentny, otarł się o gola. Jest bardzo bliski zaliczenia pierwszego trafienia, ciężko pracuje. Jako zespół musimy więcej szukać Lewandowskiego, to musimy poprawić. Kiedy nas atakują wysokim pressingiem, powinniśmy częściej do niego podawać, aby się utrzymał przy piłce i żeby drużyna mogła przejść na połowę rywala. Na pewno bardzo nam pomoże – stwierdził Xavi.
Barcelona ostatecznie zremisowała z Juventusem 2:2. Dwa gole dla Dumy Katalonii strzelił OusmaneDembele, natomiast dla Starej Damy dubletem popisał się MoiseKean.
Kolejny mecz Barca rozegra w nocy z 30 na 31 lipca o godzinie 1.00 w nocy. Rywalem zespołu Lewandowskiego będzie New York Red Bulls – zespół z MLS.
PSG gotowe wymienić się gwiazdami z Realem Madryt! Vinicius zamieszany
Real Madryt i Paris Saint-Germain to bez wątpienia jedne z największych marek w świecie futbolu. Niebawem może między nimi dojść do ciekawego transferu.
Luka Vusković już lada moment ma być bohaterem głośnego transferu za ogromne pieniądze. Co ciekawe, były gracz Radomiaka był bacznie obserwowany przez FC Barcelonę!