Rozgrywki włoskiej Serie A wkraczają w decydującą fazę. W środę możemy poznać odpowiedź na pytanie dotyczące tego, kto przybliży się do zdobycia Scudetto. AC Milan, a może jednak Juventus Turyn?
Po 31. kolejkach na czele ligowej tabeli znajdowała się Stara Dama, która wyprzedzała o jeden punkt AC Milan. Rossoneri pokonali jednak we wtorkowy wieczór Chievo Werona i wywarli na swoich największych rywalach sporą presję. Tym bardziej, że na Juventus czeka bardzo ciężki i niewygodny rywal, czyli walczące o Ligę Mistrzów Lazio Rzym. Biancocelesti pokonali przed kilkoma dniami Napoli i zajmują aktualnie trzecie miejsce w tabeli Serie A. Za ich plecami jest jednak bardzo ciasno, a Udinese, Napoli, Roma i Inter Mediolan tylko czekają na ich potknięcie.
Faworytem środowego starcia będą oczywiście podopieczni Antonio Conte, którzy w obecnym sezonie nie przegrali jeszcze ani jednego meczu i zamierzają przedłużyć swoją passę o kolejne spotkanie. Ich bilans z Lazio jest niezwykle korzystny ponieważ w ostatnich sześciu bezpośrednich meczach Stara Dama wygrała aż pięć razy. Żadne z tych zwycięstw nie było jednak wywalczone w łatwy sposób i Juventus za każdym razem musiał wydzierać swoim rywalom punkty.
Oprócz hitu w Turynie, bardzo ciekawie powinno być także w Rzymie, gdzie miejscowa Roma zagra z Udinese Calcio. Teoretycznie łatwe przeprawy czekają Napoli, które zmierzy się u siebie z Atalantą Bergamo i Fiorentinę Artura Boruca, która na własnym boisku zagra z Palermo. Po ograniu Milanu w Violę wstąpił nowy duch i można się spodziewać, że w środę piłkarze z Florencji będą chcieli potwierdzić dobrą formę.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.