Zawodnicy Wisły Kraków na pomeczowe rozbiegania, w których uczestniczą piłkarze, którzy rozegrali większość meczu, udawali się już w różne miejsca. Najczęściej zawodnicy biegają na boisku bocznym, ale wybierali się też do położonego tuż przy stadionie Parku Jordana czy na Błonia. Tym razem drużyna udała się do Lasku Wolskiego, zwanego „zielonymi płucami Krakowa”.
Piłkarze po alejkach położonych w lesie wokół zoo biegali przez około 45 minut. Część z obcokrajowców wizytę w okolicach ogrodu zoologicznego wykorzystała, żeby sprawdzić jego godziny otwarcia i cennik. Potem dopytywali polskich kolegów i tych, którzy w Krakowie są już dłużej, czy warto wybrać się do krakowskiego zoo.
Zawodnicy, którzy nie zagrali w niedzielnym meczu, w tym samym czasie ćwiczyli z trenerem Moskalem na boisku głównym. W Krakowie nie ma jedynie Mateusza Kowalskiego i Filipa Kurto, którzy pojechali z drużyną Młodej Wisły na mecze do Białegostoku i Poznania. Podopieczni trenera Kulawika bowiem po dzisiejszym meczu z Jagiellonią udają się bezpośrednio na zaległy mecz z Lechem, który rozegrają w czwartek.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.