Wisła Kraków nadal pozostaje w grze o awans do Ekstraklasy! Dzięki kolejnemu zwycięstwu Biała Gwiazda utrzymuje kontakt z czołówką tabeli i wciąż liczy się w walce o powrót do elity.
Pierwsza połowa nie była szczególnie udana dla Wisły Kraków. Piłkarze Mariusza Jopa stworzyli sobie wiele dogodnych sytuacji strzeleckich, jednak piłka nie chciała wpaść do siatki. Wiślacy oddali aż 21 strzałów, utrzymując wysokie posiadanie piłki i dominując na boisku, ale mimo to nie potrafili przełożyć przewagi na wynik.
To przyjezdni jako pierwsi wyszli na prowadzenie. W 50. minucie rzut karny na bramkę zamienił Denys Favorov.
Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać. Po nieskutecznej pierwszej połowie w drugiej wreszcie przełamali impas. Bramkę wyrównującą zdobył kapitan zespołu, AlanUryga. Kilkanaście minut później do siatki trafił Ángel Rodado, skutecznie egzekwując rzut karny. Hiszpan tym samym umocnił swoją pozycję lidera klasyfikacji strzelców – ma już na koncie 18bramek i 5 asyst w Betclic 1. Lidze. W jednej z ostatnich akcji meczu, zdobywca bramki dla Kotwicy został ukarany czerwoną kartką.
Wisła będzie miała nowego inwestora? Królewski komentuje
Biała Gwiazda jest na najlepszej drodze do długo wyczekiwanego awansu do PKO BP Ekstraklasy. Natomiast w przestrzeni medialnej ostatnimi czasy pojawiły się spekulację dotyczące potencjalnych nowych udziałowców.
Wisła idzie do Ekstraklasy drobiąc kroczki. Ruch podobnie zmierza ku barażom
Rekord frekwencyjny na ligowym meczu w Polsce w XXI wieku, świetna atmosfera, przyjemna wiosenna pogoda, ale fajerwerki tylko na trybunach, na boisku ich zabrakło. Ruch lepszy do przerwy, Wisła po niej, w efekcie sprawiedliwy remis 1:1, z którego na pewno bardziej zadowoleni są goście.