W najbliższej kolejce Widzew Łódź zagra u siebie z Ruchem Chorzów. W bramce gospodarzy zagra Michał Pytkowski, który zastąpi zawieszonego za kartki Macieja Mielcarza.
Pytkowski o miejsce w pierwszym składzie walczy z Patrykiem Wolańskim i jest zdecydowanym faworytem w tej rywalizacji. – Pewności nie mam, że to właśnie ja zagram. Ale pojawia się taka szansa, że mogę wystąpić w Ekstraklasie i zrobię wszystko, aby tą szansę wykorzystać – zaznaczył 23-letni bramkarz.
– W Widzewie jestem od przeszło dwóch lat. Ale w Widzewie byli wcześniej starsi, bardziej doświadczeni zawodnicy i w zasadzie od nich się bardziej uczyłem, niż rywalizowałem z nimi. Teraz sytuacja się nieco zmieniła. I teraz będę miał, to znaczy myślę, że będę miał okazję pokazać na co mnie stać – przyznał młody golkiper.
Do tej pory Pytkowski nie rozegrał ani jednego spotkania na boiskach Ekstraklasy. – W pewien sposób będzie to spełnienie marzeń. Ale na pewno nie zamierzam spocząć na laurach i będę dążył do wyższych celów. Bo wiadomo, że każdy zaczyna grać po to, aby kiedyś grać w Ekstraklasie, a później trafić do reprezentacji i dobrego klubu zagranicznego. Można powiedzieć, że będzie to dopiero pierwszy krok w spełnianiu moich marzeń – zakończył bramkarz Widzewa.
Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.