Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Trudno to sobie wyobrazić i wciąż wydaje się to nierealne, jednak spadek Legia Warszawa z PKO BP Ekstraklasa jest możliwy, biorąc pod uwagę tragiczną formę pierwszej drużyny stołecznego klubu. W obecnym sezonie ligowym Legia wygrała zaledwie cztery mecze, tkwi w strefie spadkowej i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.
Jak informuje redakcja Fakt, przy Łazienkowskiej nikt nie udaje, że problem nie istnieje. Władze klubu – chcąc nie chcąc – muszą brać pod uwagę czarny scenariusz zakładający spadek do pierwszej ligi. Według tego źródła ewentualna degradacja oznaczałaby prawdziwą rewolucję kadrową, wymuszoną znacznymi cięciami finansowymi i mniejszymi wpływami do budżetu.
W przypadku spadku z klubem niemal na pewno pożegnaliby się zawodnicy, którym wygasają kontrakty: Juergen Elitim, Kacper Tobiasz, Rafał Augustyniak, Bartosz Kapustka oraz Jean-Pierre Nsame. Dodatkowo Legia bardzo rozważałaby sprzedaż piłkarzy o najwyższej wartości rynkowej – takich jak Kacper Urbański, Damian Szymański, Kamil Piątkowski, Arkadiusz Reca, Ruben Vinagre czy Steve Kapuadi – aby w ten sposób ratować klubowy budżet.
Według „Faktu”, nawet w przypadku spadku posadę zachowałby trener Marek Papszun, który otrzymałby misję szybkiego powrotu do Ekstraklasy. Szkoleniowiec miałby oprzeć zespół przede wszystkim na młodych zawodnikach.
Na razie jest to jednak wyłącznie czarny scenariusz. Najważniejszym celem Legii pozostaje utrzymanie w Ekstraklasie, które wciąż jest realne. Do końca sezonu pozostało 13 kolejek, a różnice punktowe między strefą spadkową a bezpiecznymi miejscami są niewielkie.
Kolejne zamieszanie ws. Superpucharu Polski! PZPN chce zmiany gospodarza
Aby uniknąć kontrowersji, jak przy okazji starcia o Superpuchar Polski w 2025 r. między Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków, PZPN postanowił, że spotkanie odbywać się będzie zawsze na stadionie mistrza Polski. Federacja jednak znów zmieniła zdanie w tej sprawie.