Przejdź do treści
Wielka kasa krąży w Portugalii. Na bogato

Ligi w Europie Inne ligi

Wielka kasa krąży w Portugalii. Na bogato

Sześć milionów euro za sezon dla nowego trenera to rekord w portugalskim sporcie. Ale 12 milionów euro za sezon dla piłkarza to już informacja na miarę wystrzelenia pierwszej portugalskiej rakiety w kosmos. Benfica chce rozbić bank!

BARTŁOMIEJ RABIJ


Benfica straciła w tym roku mistrzostwo Portugalii na rzecz FC Porto. Nie będzie wielce ryzykownym stwierdzenie, że jeśli nie Smoki, nikt inny w kraju nad Tagiem mistrzostwa Orłom zabrać nie potrafi. W ostatniej dekadzie oba kluby zremisowały, zgarniając po pięć mistrzostw Portugalii. Trzy raz z rzędu Porto, cztery razy z rzędu Benfica, a potem Porto, Benfica, Porto… Kiedyś był triumwirat, teraz jest duopol!

Nie ma jak Jesus

66-letni Jorge Jesus po latach pracy za granicą wrócił do Lizbony. Kurz bitewny opadł, dawne nieporozumienia po jego odejściu z Benfiki do Sportingu poszły w zapomnienie, topory wojenne zakopane. Benfica znowu kocha trenera, dzięki któremu dominowała w lidze portugalskiej.

Jesus przyjął robotę za sześć milionów euro. W portugalskim sporcie to kwota nie występująca przy okazji zatrudniania trenerów. Ba, nawet w sąsiedniej Hiszpanii tylko Real, Atletico i Barca oferują tej wysokości apanaże. Jesus z ostatnich wojaży ściągnął pluton Brazylijczyków. Jeszcze nie rozkręcił się (bo i kiedy) kupiony pół roku temu Pedrinho, a już na drugie skrzydło przyszedł jeden z bohaterów Copa America 2019, 24-letni Everton Cebolinha z Gremio (również za 20 mln euro). 

Z Fluminense, na osobiste życzenie Jesusa, przyszedł wszechstronnie wykorzystywany na prawej stronie Gilberto. Ten 27-latek ma za sobą niemałe doświadczenie związane z grą we Włoszech. Plotka głosi, że Jesus chce jeszcze dwóch graczy z Flamengo, lecz szanse na ich zakup zmalały po potwierdzeniu zakupu Niemca Luki Waldschmidta za 15 milionów euro (klub jeszcze negocjuje z Freiburgiem zakup stopera Robina Kocha, razem za dwóch graczy daje 25 milionów). Słynny Belg Jan Vertonghen po latach gry dla Tottenhamu też przyjdzie do Lizbony na zapewne ostatni duży kontrakt w europejskiej piłce. 

No i deser, czyli plotka o przyjściu Edinsona Cavaniego! Tym bardziej realna, że Urugwajczyk jest bez klubu, chce grać w Europie i w zespole dającym możliwość występów w pucharach. Wbrew pozorom, ów zbiór wcale nie jest aż tak wielki, a portugalska prasa podsyca atmosferę, głosząc, iż Orły gwarantują 12 milionów euro za sezon. Kolejny rekord! 

Duże zakupy mają pomóc Benfice w odzyskaniu prymatu w kraju i wreszcie w przebiciu się w Lidze Mistrzów. Znane są bowiem bolesne prawidła rynkowe, rujnujące dorobek trenerów takich jak Jesus – w maju zdobywa mistrzostwo kraju, a we wrześniu rusza walczyć w Lidze Mistrzów z ekipą przetrzebioną po okienku transferowym. Tym razem ma być jednak inaczej.

Rekordy nie pomagają

Oczywiście, że kiedy czytamy o klubach Primeira Ligi od razu stają przed oczyma te wszystkie fantastyczne transfery Joao Felixa, Jamesa, Hulka i innych. Portugalczycy, jak nikt, potrafią wynaleźć piłkarza za 100 tysięcy euro, by po dwóch-trzech latach sprzedać go za 10 milionów. Przełożenia osiągane szczególnie przez Porto i Benfikę muszą budzić podziw, ale ogrom zarobionych pieniędzy, późniejsze sukcesy sprzedanych dalej zawodników rodzą (co jakiś czas) pokusę drogich zakupów. Tyle że poza powrotami portugalskich zawodników z zagranicznych wojaży, mało który drogi transfer przysporzył portugalskim potentatom wielkich pieniędzy. 

Niesławny zakup Gianniego Imbuli przez Porto z Olympique Marsylia za 20 milionów euro w 2015 roku długo Smokom odbijał się czkawką. 28-letni dziś piłkarz już po roku został sprzedany do Stoke, które co sezon wypożyczało go do innego klubu, by wreszcie w tym roku rozwiązać kontrakt. Benfica kilka sezonów wcześniej też zaszalała zakupami w Hiszpanii. Pablo Aimar wprawdzie został niekwestionowanym liderem zespołu i do dzisiaj kibice marzą o zawodniku jego klasy, lecz już Roberto (w 2010 roku najdroższy transfer bramkarski w historii ligi portugalskiej) kojarzyć się będzie z klopsami na skalę wcześniej niespotykaną. Jakiś czas potem FC Porto popłynęło na Adrianie (12 milionów euro długo tkwiło w smoczej gardzieli niczym ość). Benfica w ostatnich latach jednak zdecydowanie wysforowała się na pozycję lidera wśród wydających najwięcej na transfery i gaże. W pierwszej piątce najdroższych transferów w historii ligi, aż cztery dotyczą rezydentów Da Luz. Na Raulu Jimenezie (22 miliony w 2015 roku) zarobili, Pedrinho dopiero zaczyna przygodę, Julian Weigl w sumie też, Raul de Tomas pozostanie jednym z najdziwniejszych zakupów dekady, bo sprowadzony poprzedniego lata, a sprzedany tej zimy, kosztował fortunę i na niewiele się zdał.

Rekord został natomiast pobity… na Benfice. W 2013 roku 20-letni skrzydłowy Rafa Silva przeszedł z Feirense do Sportingu Braga za pół miliona euro. Po trzech latach ten najlepszy drybler Bragi trafił do Benfiki za 16 milionów. 32-krotne przebicie! Cztery lata później Benfica ma oferty na niego za 3/4 wydanych pieniędzy. Z drugiej strony, sprzedaż Bayernowi Renato Sanchesa za 35 milionów czy Joao Felixa za 126 milionów do Atletico była prawdziwym majstersztykiem! Ale też trudno darować Jesusowi pominięcie w personalnych konstelacjach Bernardo Silvy i Joao Cancelo, których z rezerw Benfiki wyrwali menedżerowie Monaco i Valencii. Dzisiaj obaj cieszą oko kibiców Manchesteru City. I między innymi tego obawiają się kibice Benfiki, braku promocji nowych wychowanków, kosztem sprowadzanych za miliony obcokrajowców. Pierwszy symptom? 19-letni Tomas Tavares, objawienie poprzedniego sezonu, wypadł z kadry po zakupie Gilberto.

Pandemiczna wyprzedaż w Porto

W tym roku znowu szykuje się kilka drogich transferów z Portugalii, stąd media coraz częściej informują o planach coraz droższych transferów Porto czy Benfiki. Oczywiście wszystkie doniesienia przyćmiewają te dotyczące Cavaniego. 12 milionów euro za sezon to stawka, którą w Hiszpanii zapłacą trzy kluby, we Francji jeden, w Niemczech jeden, we Włoszech cztery, w Anglii sześć, może porwałby się na takie wydatki Zenit Sankt Petersburg czy jeden z klubów ze Stambułu. Jakby nie liczyć, palców rąk i nóg wystarczy, by zliczyć. 

Analizując doniesienia „A Boli”, „Recordu” i „O Jogo” można odnieść wrażenie, że Porto szykuje się do sprzedaży prawie wszystkich młodziaków ze składu, a w tym kontekście zapowiedź, iż Liga Mistrzów 2020-21 będzie niezapomniana brzmi nieco dziwacznie. „Record” rzucił cztery nazwiska zawodników, wywodzących się ze smoczych drużyn młodzieżowych, za których klub może zgarnąć łącznie 100 milionów euro. Przy stoperze Diogo Leite, wszechstronnie wykorzystywanych nastolatku Tomasie Estevesie oraz ofensywnym pomocniku Vitinho i napastniku Fabio Silvie, umieszczając nazwy samych potęg La Ligi, Premier League i Serie A. 

Benfica odstaje. Za to rewelacyjne lato zapowiada się w Bradze, konsekwentnie dobijającej się do portugalskiej czołówki. W minionym sezonie zespół wyprzedził w tabeli coraz bardziej odstający od wielkiej trójki Sporting CP, a w trwającym właśnie letnim okienku transferowym klub handluje aż miło. Odszedł młodzieżowy reprezentant Portugalii, fantastycznie wyszkolony technicznie Trincao (Barcelona zapłaciła 31 milionów euro za umowę zawartą jeszcze w zimie), 16 milionów od Lazio za Paulinho zostało odrzucone, klub liczy na przebicie się do Ligi Mistrzów, zatem wcześniej nie ma zamiaru pozbywać się piłkarzy. W Bradze czują się tak mocni, że w przypadku Paulinho, Ricardo Horty i Ricardo Esgaio tylko opłacenie klauzuli odstępnego umożliwi wyrwanie ich ze składu Sportingu. Trener, którego Flamengo próbowało podebrać po odejściu Jesusa, świadom jest szans na grę w Champions League, więc podsyca atmosferę. – Skład jest bardzo konkurencyjny, praktycznie na każdej pozycji mamy dobrych zawodników – twierdzi trener Carlos Carvalhal. Zaś prezydent klubu wprost wprowadził w stan ekstazy kibiców, doprowadzając do zakontraktowania uwielbianego swego czasu w Benfice, Nicolasa Gaitana. – Nico miał lepsze pod względem finansowym oferty, lecz chciał wrócić do Portugalii – powiedział Antonio Salvador. 

32-letni Argentyńczyk na podpisanie kontraktu i badania medyczne przyjechał samochodem z Madrytu. Wypoczęty, zrelaksowany. Portugalski Internet eksplodował. Aby zrozumieć jak udana była kariera Gaitana w Benfice, trzeba przeczytać komentarze pod tekstami informującymi o powrocie Argentyńczyka. 

Kibice deklarujący się jako fani Benfiki życzą powodzenia i liczą na świetne mecze przeciwko Porto, Sportingowi, ale i Benfice, by pokazać obecnemu zarządowi Orłów, jak głupio się zachował, nie sprowadzając z powrotem idola publiczności. W Bradze koszulki z numerem dziesięć rozeszły się pierwszego dnia. Inna sprawa, że ich liczby za nic nie da się porównać z tym, co sprzedaje Benfica. A Sporting? Leży i kwiczy. Zdaniem dobrze poinformowanych dziennikarzy z Lizbony, Ruben Amorim chciałby rewolucji, bo skład z poprzedniego sezonu jest do zmiany. Zarząd jest za, tylko płacić nie ma czym, bo Sporting ostatnimi laty kilka razy popłynął, a polityka prezydenta Carvalho skonfliktowała go nie tylko z rywalami, ale także z ludźmi działającymi w klubie oraz z portugalskim wymiarem sprawiedliwości…


TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 34/2020)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 3/2026

Nr 3/2026

Ligi w Europie Inne ligi

Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji

Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.

2020.07.03 Kielce
Pilka nozna PKO Ekstraklasa 2019/2020
Korona Kielce - Arka Gdynia
N/z Emocje reakcja Michal Nalepa
Foto Lukasz Sobala / Press Focus

2020.07.03 Kielce
Football Polish PKO Ekstraklasa Season 2019/2020
Korona Kielce - Arka Gdynia
Emocje reakcja Michal Nalepa
Credit: Lukasz Sobala / Press Focus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Maxi Oyedele wraca do treningów! Powrót po wielu miesiącach

Maxi Oyedele wrócił po wielomiesięcznych problemach ze zdrowiem do treningów. Zawodnik brał już udział w zajęciach treningowych Strasbourga.

2025.09.05 Krakow
Pilka nozna kadra reprezentacja mlodziezowa eliminacje Mistrzostw Europy U21
Polska - Macedonia Polnocna
N/z Maximillian Oyedele
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2025.09.05 Krakow
Football UEFA European Under 21 Championship Qualifying round
Poland v North Macedonia
Maximillian Oyedele
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Dojrzałość Pietuszewskiego jest imponująca

Oskar Pietuszewski ma za sobą debiut w FC Porto. Młody Polak wydatnie pomógł Smokom w wygranej.

Oskar Pietuszewski  FC Porto  after the match between Vitoria SC and FC Porto, valid for Liga Portugal Betclic 2025 2026 at Estadio D.Afonso Henriques on 18 January 2026. Guimaraes Estadio D.Afonso Henriques Guimaraes Portugal Copyright: xIMAGOx/xPRIMExSPORTSxIMAGESx/xFILIPExOLIVEIRAx
2026.01.18 Guimaraes
pilka nozna liga portugalska
Vitoria SC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Oskar Pietuszewski zadebiutował w FC Porto! Polak miał wpływ na zwycięstwo! [WIDEO]

Oskar Pietuszewski zagrał po raz pierwszy w barwach FC Porto. Polski zawodnik wywalczył rzut karny, który dał zwycięstwo portugalskiej drużynie.

2025.10.10 Katowice
Pilka nozna Reprezentacja Polski U21 Eliminacje Mistrzostw Europy U-21 Sezon 2025/2026
Polska - Czarnogora
N/z Oskar Pietuszewski, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2025.10.10 Katowice
Football Polish National Team U21 UEFA EURO 2027 Qualifying Season 2025/2026
Polska - Czarnogora
Oskar Pietuszewski, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Reprezentant Polski coraz bliżej transferu do Francji! Znamy długość kontraktu

Sebastian Szymański jest coraz bliżej zmiany barw klubowych. Niebawem 26-latek ma podpisać kontrakt ze Stade Rennes do końca czerwca 2029 roku.

ISTANBUL, TURKEY - NOVEMBER 2: Milot Rashica R of Besiktas JK and Sebastian Szymanski L of Fenerbahce SK battle for the ball during the Trendyol Turkish Super League match between Besiktas JK and Fenerbahce SK at Tupras Stadium on November 2, 2025 in Istanbul, Turkey. Photo by Seskimphoto  Besiktas JK v Fenerbahce SK --Trendyol Turkish Super League PUBLICATIONxNOTxINxTUR
2025.11.02 Stambul
pilka nozna , liga turecka
Besiktas Stambul - Fenerbahce Stambul
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej