W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat Superpuchar Polski prawie zawsze rozgrywany był na stadionie mistrza Polski. Jedynie w sezonie 2024-25 mecz pomiędzy Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków odbył się na PGE Narodowym z powodu chaosu organizacyjnego.
W ostatnich dniach PZPN forsował opcję, aby w tym roku Superpuchar Polski odbył się we Wrocławiu, co spotkało się z dezaprobatą obu klubów. Fani Lecha Poznań i Górnika Zabrze zapowiedzieli bojkot spotkania.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, podjęto jednak decyzję o powrocie do pierwotnego rozwiązania – „Kolejorz” zagra z drużyną Michala Gasparika przy Bułgarskiej. Spotkanie ma odbyć się 16 lub 17 lipca, a dokładny termin zostanie ustalony po konsultacji z TVP, która pokaże je na swojej antenie.
Od przyszłego sezonu ma dojść jednak do zmiany i to PZPN będzie decydował o tym, gdzie odbywać się będzie Superpuchar Polski. (FT)
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.
Transferowy hit w Ekstraklasie?! Tomas Bobcek może dołączyć do polskiego klubu!
Bardzo prawdopodobne, że Tomas Bobcek latem opuści Lechię Gdańsk, z którą spadł z Ekstraklasy. Sam zawodnik może jednak zostać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.