Arsene Wenger nie ukrywał po niedzielnym meczu z Newcastle United swojego zadowolenia. Jego Arsenal wygrał 1:0 i zajął czwarte – premiowane grą w eliminacjach Ligi Mistrzów – miejsce. Francuz dał jasno do zrozumienia, że wszyscy krytycy jego polityki powinni mieć się teraz z pyszna.
Arsene Wenger ma powody do zadowolenia, ale kibice oczekują trofeów
– Udowodniliśmy tym wszystkim, którzy nas krytykowali i w nas nie wierzyli, że się pomylili – powiedział Wenger po zwycięstwie nad Newcastle. – Wielokrotnie w tym sezonie skreślano już Arsenal, ale pokazaliśmy charakter i odpowiednie nastawienie, co na końcu wszystkich rachunków dało nam dobry wynik.
Zdaniem menedżera Kanonierów, zakończenie rozgrywek przed Evertonem i Tottenhamem, to bardzo dobre osiągnięcie. – Przez cały sezon rywalizowaliśmy z bardzo mocnymi rywalami. Zostawienie ich w pokonanym polu smakuje więc szczególnie.
– Zdobyliśmy 73 punkty, czyli więcej niż w poprzednich rozgrywkach. To dobry rezultat – zakończył Wenger, który zamierza teraz wzmocnić swój zespół przed walką w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.