W przeszłości w izraelskiej ekstraklasie, a także Legii Warszawa, występował Grzegorz Wędzyński. Co do powiedzenia przed starciem stołecznej ekipy z Hapoelem Tel-Awiw ma właśnie ten były piłkarz?- Hapoel Tel-Awiw, podobnie jak Legia, jest znany w swoim kraju i posiada liczne grono kibiców. Drużyna wywalczyła wiele mistrzostw i pucharów Izraela, a w ostatniej dekadzie bardzo dobrze prezentowała się w rozgrywkach o europejskie puchary. Na szczęście dla Legii latem klub opuścili najlepsi zagraniczni piłkarze. Na ich miejsce sprowadzono rodzimych piłkarzy, dlatego obecnie zespół z Tel-Avwiwu jest „na dorobku” – powiedział Wędzyński.
Były piłkarz Legii Warszawa uważa, że polski klub może spokojnie ograć czwartkowego rywala w Lidze Europy. – Moim zdaniem Legia ma spore szanse na odniesienie zwycięstwa w czwartkowym spotkaniu. W Hapoelu, który w poprzednich sezonach dominował w lidze, zaszły spore zmiany kadrowe. Nowi zawodnicy stawiają pierwsze kroki na międzynarodowej arenie – zakończył Wędzyński.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.