Członkowie zarządu Mazowieckiego ZPN zadecydują, w której klasie rozgrywek zagra w nowym sezonie zespół KP Polonia Warszawa, spadkobierca sprzedanej do Katowic KSP Polonia Warszawa.
Kibice stołecznego klubu przeżyli spory szok, gdy w poniedziałkowy, bardzo późny wieczór ujawniono informację o przenosinach ich ekstraklasowej drużyny do Katowic. Następnego dnia w ostry sposób zaakcentowali swoje niezadowolenie w siedzibie byłego już właściciela zespołu Czarnych Koszul, uniemożliwiając między innymi przeprowadzenie Józefowi Wojciechowskiemu zapowiadanej konferencji prasowej.
Zamiast tłumu dziennikarzy, przed siedzibą firmy budowlanej pojawiły się radiowozy policyjne, ale już po tym jak kilku zamaskowanych kiboli zwiedziło bez przewodnika biurowiec J.W. Construction położony w pobliżu CH w Markach.
Ponieważ główny bohater nie zdecydował się we wtorek spotkać z przedstawicielami mediów, szybko znaleziono temat zastępczy, konkretnie, w której klasie rozgrywek zagra nowa Polonia (bez JWC). Ludzie związani blisko z klubem przekonywali, że po sprzedaży licencji ekstraklasy Czarne Koszule zatrzymają się w IV lidze. Podobno wystarczy do tego zgoda wszystkich klubów rywalizujących w tej klasie rozgrywek. Bardziej zorientowani wiedzą jednak, że warszawska IV liga ma dwie grupy – południową i północną – łącznie 36 drużyn ze stolicy i jej okolic.
– Dzwoniłem dziś rano do Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ale usłyszałem, że szansę na czwartą ligę mamy niewielkie – podkreśla ze smutkiem Jerzy Piekarzewski, honorowy prezes stołecznej Polonii. – Nie możemy czyimś kosztem grać w tej klasie, w grę wchodziłoby ewentualne powiększenie ligi.
Ze względu na niepewną przyszłość Polonii działacze MZPN nadal wstrzymują się z ułożeniem ostatecznego terminarza sezonu 2012-13 rozgrywek IV ligi i Ligi Okręgowej (również dwie grupy – Warszawa I i Warszawa II). Zdzisław Łazarczyk, prezes MZPN stwierdził, że jak dotąd nikt z Polonii nie zgłosił się z oficjalnym pismem do mazowieckiej centrali, żaden jego pracownik nie obiecywał też, że po wycofaniu się ze sponsorowania Wojciechowskiego, Polonia z automatu otrzyma miejsce w IV lidze. – To kwestia regulaminu związana z awansami, spadkami i meczami barażowymi rozgrywek – tłumaczy Łazarczyk. – Proszę zrozumieć, nikt nikomu nie robi łaski, Polonia jest naszym klubem, ale nie postawimy na głowie całych rozgrywek w stolicy i na Mazowszu, byleby zapewnić Czarnym Koszulom miejsca w IV lidze. Nawet w tej klasie zespół musi posiadać finansowe zabezpieczenie, choćby na przejazdy autokarami piłkarzy, czy opłaty z tytułu wynajmu obiektu. Dziś słyszę, że burmistrz dzielnicy śródmieście zaoferował swoje finansowe wsparcie. Bardzo się cieszę, szkoda tylko, że tak późno, bo wcześniej nikt w Ratuszu jakoś nie myślał o przyszłości Polonii, choćby żądając od sponsora horrendalnych opłat za wynajem stadionu. Jeżeli przedstawiciele Polonii zgłoszą chęć udziału swojej drużyny w rozgrywkach MZPN, członkowie zarządu w głosowaniu zadecydują, w której klasie rozgrywek zagra w nowym sezonie zespół Czarnych Koszul. Jestem sercem za Polonią, jednak obawiam się, że również ze względu na problemy organizacyjne klubu, kłopoty kadrowe i finansowe na obecny moment docelowym miejscem odbudowywanej Polonii będzie liga okręgowa.
Cóż, historia Polonii nigdy nie była usłana różami, ale to nie komuna, tylko kapitalizm (kapitalista) zniszczył warszawską stulatkę.