Rafael van der Vaart nie wystąpi we wrześniowych meczach eliminacyjnych do Mistrzostw Świata. Pomocnik Hamburgera SV został pominięty przy powołaniach przez Louisa van Gaala i jak sam przyznał, decyzja selekcjonera bardzo mocno go zabolała.
Van Gaal tłumaczył brak powołania dla van der Vaarta tym, że piłkarz pod koniec sierpnia zdecydowanie więcej czasu poświęcał swojemu transferowi do HSV i jego głowę zaprzątały kwestie pozasportowe. Holender nie zgadza się z takim stawianiem sprawy i twierdzi, że jego gotowy do gry.
– Jestem zdrowy i gotowy do gry, dlatego bardzo chciałem być częścią zespołu narodowego w meczu z Turcją. Jestem bardzo rozczarowany brakiem powołania – powiedział van der Vaart podczas rozmowy z dziennikiem „De Telegraaf”.