Manchester United do czwartego miejsca w Premier League traci aż 11 punktów i najprawdopodobniej nie zagra w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Władze angielskiego klubu mają jednak pomysł, jak po części zrekompensować starty finansowe, jakie wiążą się ze słabszą formą sportową.
Nie jest tajemnicą, że drużyna z Manchesteru jest bardzo medialna i ma wielu fanów na całym świecie. Co roku, w przerwie między sezonami ,piłkarze United odwiedzają różne zakątki globu i grają pokazowe mecze, które przynoszą spore zyski. Władze klubu postanowiły, że tegoroczne lato będzie bardziej intensywne, żeby zarobić około 20 milionów funtów.
W poprzednim sezonie mistrzowie Anglii dotarli do 1/8 finału Ligi Mistrzów, za co od samej UEFA dostali 28,9 milionów funtów. Włączając do tego wpływy z biletów (około 2 miliony za każdy mecz), w sumie zarobili 35 milionów.
Włodarze Manchesteru w tym roku planują tournee po Stanach Zjednoczonych, Chinach i Bliskim Wschodzie.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.