Napięcie pomiędzy Rosją, a Ukrainą rośnie z każdą godziną, co się z tym wiąże w Europie coraz więcej mówi się o sankcjach, które mogą nakładać poszczególne podmioty na Rosjan. Oczywiście, dotyczy to także futbolowego świata.
Od kilku dni trwa dyskusja, co władze FIFA i UEFA powinny zrobić, jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę. Tematami przewodnimi są oczywiście: udział reprezentacji Rosji w walce o tegoroczny mundial, a także finał Ligi Mistrzów, który planowo powinien zostać rozegrany w Sankt Petersburgu.
Wczoraj niemieckie media informowały, że UEFA na razie czeka na ruchy władz rosyjskich i nie zamierza zmieniać miejsca meczu finałowego. Jak donosi BBC, te informacje są już nieaktualne.
Europejska federacja bierze pod uwagę scenariusz zmiany miejsca rozegrania najważniejszego meczu Champions League. Brytyjczycy jednak nie wskazują żadnego miasta, które mogłoby być gospodarzem spotkania. Wykluczone jest, aby finał odbył się na Wembley, ponieważ w tym terminie na najważniejszym angielskim stadionie zaplanowane są mecze barażowe Championship i League One.
Zdaniem BBC, UEFA rozmawia także z Dynamem Kijów oraz Sportingiem Lizbona na temat meczu młodzieżowych zespołów obu klubów, które grają w UEFA Youth League. Europejska federacja może interweniować także w sprawie rozegrania spotkania barażowego o mundial pomiędzy Rosją, a reprezentacją Polski.
Potencjalni rywale Lecha Poznań w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów
UEFA podzieliła drużyny na grupy przed środowym losowaniem ścieżki mistrzowskiej 2. rundy el. Ligi Mistrzów (17.06, godz. 12:00) z udziałem Lecha Poznań.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.