Znamy już ostateczną decyzję Europejskiej Unii Piłkarskiej w sprawie Legii Warszawa. Komisja Odwoławcza UEFA zapoznała się za racjami stołecznego klubu, ale mimo wszystko podtrzymała swoją decyzję.
UEFA odniosła się do apelacji warszawskiej Legii (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Legia została przez UEFA ukarana za wybryki chuliganów podczas meczu z Borussią Dortmund w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. Federacja podjęła decyzję o zamknięciu stadionu przy Łazienkowskiej na spotkania z Realem Madryt, które zostało zaplanowane na 2 listopada, a także nałożyła na klub grzywnę finansową w wysokości 80 tysięcy euro.
Mistrz Polski miał prawo do złożenia odwołania od tego werdyktu i z niego skorzystał. Niestety UEFA okazała się nieugięta. Oznacza to, że kibice nie zobaczą z trybun spotkania Legii z Realem Madryt.
Zarząd warszawskiego klubu zamierza wystąpić o pisemne uzasadnienie decyzji. Później zaś rozważy złożenie odwołania do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie.
Nasze odwołanie zostało odrzucone przez Appeals Body. Więcej szczegółów na briefingu, tutaj komunikat: https://t.co/rtpS3D1nyy
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.