Piast Gliwice pod wodzą Daniela Myśliwca jest jedną z najlepiej punktujących drużyn w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Dzisiaj Gliwiczanie mogą dopisać kolejne zwycięstwo i złapać względny spokój na końcówkę sezonu.
Gdzie byłby Piast, gdyby bezpośrednio po odejściu Aleksandara Vukovicia klub z Gliwic zatrudnił Daniela Myśliwca? Takie pytanie mogą zadawać sobie kibice gliwickiej ekipy, którzy na początku sezonu przeżywali trudne chwile z Maxem Moelderem u sterów.
MECZ O SPOKÓJ
Od odejścia Szweda minęło już kilka miesięcy, a Piast z głównego kandydata do spadku stał się ligowym średniakiem, który oczywiście musi oglądać się za siebie, by nie wylądować bliżej kreski, ale też spokojnie może patrzeć w górę, bo strata do TOP 4 jest do odrobienia.
Dzisiaj Gliwiczanie zmierzą się z Pogonią Szczecin i to spotkanie oddaje najlepiej jak płaska jest ligowa tabela. Zwycięstwo Piasta sprawi, że ekipa Daniela Myśliwca będzie miała cztery punkty przewagi nad strefą spadkową i… pięć straty do czwartej lokaty.
Potencjalne pokonanie Portowców nie tylko poprawi humory w Gliwicach, ale też podłączy Pogoń na dobre do walki o byt. Sytuacja w Szczecinie jest bardzo skomplikowana, a po ewentualnej porażce przy Okrzei może być po prostu tragiczna.
Daniel Myśliwiec cierpliwie układa klocki po swojemu. Szkoleniowiec poprowadził Piasta do tej pory w 17 meczach, z których dziewięć wygrał, siedem przegrał i tylko jeden zremisował. Taki bilans daje mu 28 punktów, a jeśli dzisiaj jego ekipa wygra, będzie miał 31 oczek – żaden inny zespół nie mógłby się pochwalić lepszym bilansem, licząc wyniki od 23 października, czyli od dnia zatrudnienia Myśliwca przy Okrzei.
Za jego kadencji Piast strzela sporo goli, bo uzbierał ich już 25. W analizowanym okresie lepszą skutecznością wykazywały się jedynie Lech Poznań i Lechia Gdańsk, które zdobyły kolejno 29 i 34 bramki. Defensywa? Tu jest pole do poprawy, bo 23 gole stracone sprawiają, że Gliwiczanie mają czwartą najgorszą obronę w lidze w omawianym okresie.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.
Mioduski mówi o kandydowaniu na szefa FIFA. Nie pozostawił wątpliwości
Właściciel Legi Warszawa zabrał głos odnośnie potencjalnej kandydatury na szefa federacji. Działacz podkreślił, że na razie nie rozważa startować w wyborach.