Pandemia koronawirusa wymusiła na UEFA przełożenie Mistrzostw Europy na przyszły rok. Oprócz suchego komunikatu, nie zapadły żadne konkretne decyzje organizacyjne. Te prawdopodobnie poznamy w środę 17 czerwca.
Przed Aleksandrem Ceferinem pracowite miesiące (foto: Forum)
Koronawirus storpedował największe, europejskie święto futbolu. W dobie pandemii nie było możliwości organizacji kontynentalnego czempionatu, przez co najlepsza drużyna Europy zostanie wyłoniona dopiero za rok. UEFA podjęła tę decyzję bez ustalenia i opublikowania konkretów. Wiadomo tylko, że przyszłoroczna impreza odbędzie się w tym samych dniach jak pierwotnie zakładano oraz będzie rozgrywana pod szyldem „2020”.
Pojawiło się wiele znaków zapytania, szczególnie w kontekście krajów, które będą organizowały mistrzostwa. Już od marca spekulowano, że Włosi oraz Hiszpanie zrzekną się praw organizacyjnych. W obu krajach odnotowano największe liczby zarażeń wirusem SARS-CoV-2. Mimo że padnemia została tam opanowana, nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja w przyszłym roku. Debatowano również nad całą formułą mistrzostw, w mediach pojawiały się plotki o przywróceniu dawnego systemu i przyznaniu organizacji jednemu krajowi.
Na decyzje czeka między innymi kadra Jerzego Brzęczka, która zgodnie z kalendarzem w ramach fazy grupowej miała zagrać z reprezentacją Hiszpanii na stadionie San Mamés w Bilbao. Bardzo możliwe, że spotkanie zostanie rozegrane na innym obiekcie, co przyczyni się do zmian w przygotowaniach i kwestiach logistycznych.
W najbliższą środę dojdzie do spotkania Komitetu Wykonawczego, który odbędzie się na zasadzie wideokonferencji. Pierwsza część odbędzie się w środowe popołudnie, druga zaś w czwartek rano. W trakcie obrad mają zostać podjęte kluczowe decyzje w organizacji EURO 2020.
UEFA chce również rozwiać wątpliwości odnośnie europejskich pucharów oraz Ligi Narodów, która stanęła pod znakiem zapytania. Niewykluczone, że Gdańsk straci prawa organizacyjne do finału Ligi Europy. W zagranicznych mediach informowano o zmianie formuły rozgrywania ligi, przez co polskie miasto nie byłoby w stanie podjąć się organizacji „Final Four”. To samo tyczy finału Ligi Mistrzów.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!