Kto by w trakcie Euro 2012 pomyślał, że zawodowa droga Przemysława Tytonia potoczy się właśnie w taki sposób. Choć Tytoń przez pewien czas był narodowym bohaterem, w PSV trener brutalnie odsunął go od pierwszego składu. W zimowym okienku transferowym znaleźli się chętni na zatrudnienie piłkarza z Polski, ale zgody nie wyraził na to klub z Eindhoven.
Tytonia w swoich szeregach chcieli działacze Sevilli oraz Fulham, ale w ani jednym, ani drugim przypadku klub z Holandii nie wyraził zgody na transfer. – Z tego co wiem, do klubu wpłynęła konkretna oferta, ale została odrzucona. Szkoda, chciałem zmienić otoczenie, zacząć znowu grać, poczuć, że jestem gdzieś potrzebny. Niestety, nie pozwolono mi. Klub nie chce mnie puścić, widocznie boi się popełnić błąd, że puszcza dobrego bramkarza do innego klubu. Kiedyś mógłby tego żałować – opowiada nie tracąc mimo wszystko dobrego humoru Tytoń.
Bramkarz mimo braku występów w holenderskiej ekstraklasie został niedawno powołany do pierwszej reprezentacji Polski. – Nie pierwszy raz dano mi sygnał, że choć nie gram regularnie w Eredivisie, sztab szkoleniowy kadry liczy na mnie i traktuje jako pełnoprawnego kadrowicza. Ja też wciąż czuję się jak ktoś, kto w każdym momencie może pomóc. Bo choć nie występuję w pierwszej drużynie PSV, podtrzymuję rytm meczowy w rezerwach. Podchodzę do tego bardzo profesjonalnie. Jeśli nagle okaże się, że trener mnie potrzebuje, muszę być gotowy, nie mogę sobie pozwolić na „wyłączenie silników” – mówi Tytoń.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.