Wisła Kraków poległa w meczu Ligi Europy z Fulham Londyn. W drugim spotkaniu w tej grupie Twente Enschede wygrało 3:2 z Odense BK.
Lider – Twente Enschede – podejmował Odense BK. Faworytem byli oczywiście gospodarze, którzy w pierwszym meczu z Duńczykami wygrali 4:1 i to na wyjeździe.
Tym razem Twente również odniosło zwycięstwo, chociaż mecz był bardziej wyrównany. Dla holenderskiej drużyny bramki zdobywali – Denny Landzaat (dwa gole) oraz Leroy Fer. Odense odpowiedziało dwoma trafieniami Baye Djiby Falla.
Po czterech kolejkach Twente ma na swoim koncie dziesięć punktów. Holenderska ekipa ma zapewniony awans do kolejnej rundy Ligi Europy.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.