Przejdź do treści
Wisła Ekstraklasy się nie boi. GieKSa znów rozczarowała

Polska Ekstraklasa

Wisła Ekstraklasy się nie boi. GieKSa znów rozczarowała

Na oczach 31 344 widzów Wisła Kraków z przytupem weszła do Ekstraklasy. Pokonała GKS wprawdzie tylko 2:1, ale w drugiej połowie mocno rzuciła pucharowicza na deski. Katowiczanie, podobnie jak w Żylinie, znów mieli problemy w środku pola, a do tego także w obronie.

Jarosław Tomczyk

Wiem na pewno, że Wisłę Kraków stać na to, żeby sprawiać niespodzianki w wielu spotkaniach. Żeby, pokazać się z dobrej, ofensywnej strony, żeby być blisko tego, co prezentowała w I lidze. Wierzę w to mocno, bo widzę, jak zespół pracuje i jakie robi postępy. Oczywiście chcemy poznać ligę, chcemy się w niej zaadoptować, ale naszym celem jest niedzielne spotkanie i tak będziemy podchodzili do tego tematu – mówił przed spotkaniem z GKS-em Katowice Mariusz Jop. Jak pokazał mecz, trener Wisły nie blefował.

DO PRZERWY BEZ FAJERWERKÓW

Dokładnie 1527 dni czekali kibice Wisły na kolejny mecz Białej Gwiazdy w Ekstraklasie. Ten ostatni miał miejsce 21 maja 2022 roku, Krakowianie żegnając się z najwyższa klasą, przegrali przy Reymonta z Wartą Poznań 0:1. Jedynym piłkarzem, który znajdował się wówczas w wiślackiej kadrze i dotrwał do meczu z GKS-em był Alan Uryga. Oprócz niego z wyjściowego składu Wisły tylko Jordi Snachez i Marcel Łubik mieli ekstraklasowe doświadczenie, pozostali na tym szczeblu debiutowali.

Ogranie Łubika przydało się bardzo szybko. Nie minęło dziesięć minut, a już dwukrotnie ratował Wisłę dobrymi interwencjami. Najpierw po strzale Bartosza Nowaka, a później Emana Markovica,, który znalazłsię w bardzo dobrejsytuacji, wprawdzie z boku pola karnego, ale praktycznie sam przed wiślackim golkiperem.

Gieksa – w której składzie w stosunku do pucharowego meczu w Żylinie trener Górak dokonał czterech zmian – w tej pierwszej fazie meczu prezentowała się dojrzalej, była lepiej zorganizowana. Wisła pierwszy raz poważniej zagroziła bramce Gabriela Kobylaka dopiero po prawie pół godzinie gry, gdy bramkarz Katowiczan odbił strzał Frederico Duarte. Pod koniec pierwszej połowy Portugalczyk postraszył go raz jeszcze, ale wówczas golkiperowi pomógł słupek.

  • – Najbardziej podoba mi się w Wiśle Marko Bozić, oczywiście nie licząc Łubika – oceniał w przerwie Grzegorz Mielcarski, który równo tydzień wcześniej komentował finał mundialu, a w niedzielę pojawił się na Reymonta. – Duarte dużo biega do pressingu, traci siły, a niewiele z tego wynika. Kuziemka ma przebłyski, generalnie Wisła jeśli nie wygrywa pojedynków indywidualnie to ma problem przedrzeć się przez mur Gieksy. Całe dla niej szczęście, że Katowiczanie znów, jak na Słowacji, nie wyglądają najlepiej w środku.

Z Mielcarskim trudno było się nie zgodzić, może z zastrzeżeniem, że w linii pomocy Giekaesu na wyróżnienie zasługiwał jednak Kacper Łukasaiak, co podkreślił na pomeczowej konferencji Rafał Górak.

NOKAUT W 10 MINUT

Z szatni Wisła wyszła odważna, z przekonaniem, że nie taki diabeł straszny i od razu rzuciła się gościom do gardła. Ataki przyniosły efekt po dziesięciu minutach. Faul Marcina Wasilewskiego na Alanie Urydze oznaczał jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Bozić. Kolejne minuty wstrząsnęły Gieksą. Dwukrotnie do siatki trafił, nieskuteczny w sparingach, Jordi Sanchez i Katowiczanie leżeli na deskach. Na szczęście dla nich, wielominutowa analiza VAR skończyła się anulowaniem trzeciej bramki dla Wisły i nadzieje gości odżyły. Po zmianach Rafała Góraka jeszcze bardziej przywrócił je Szymon Bartlewicz, który w zamieszaniu podbramkowym trafił do siatki, ale na więcej gości nie było stać. Niesiona entuzjazmem widowni Biała Gwiazda dość spokojnie dowiozła zwycięstwo do końca.

Mogliśmy z tego spotkania bezapelacyjnie więcej wyciągnąć – komentował mecz Rafał Górak. – Dużo we mnie piłkarskiej złości. Mieliśmy w pierwszej połowie sytuacje, liczyłem na kolejne, a tymczasem po przerwie – podobnie jak w Żylinie – znów wychodzimy i tracimy gole. Zaczęliśmy ją od dwóch gaf. Przy rzucie karnym nie mamy nic na swoją obronę, a przy drugim golu trójka moich obrońców powinna wybronić dziesięć na dziesięć takich sytuacji. Wisła była lepsza i zasłużenie wygrała. Mimo wszystko widzę rzeczy optymistyczne, bo drużyna wie czemu ten mecz przegrała, i wiem że wyciągniemy wnioski. Teraz najważniejsze dla nas odrobić straty w czwartek w meczu z Żyliną, chcemy awansować do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Wiem, że drużyna wyjdzie na ten mecz z ogromną determinacją.

Początek meczu dla rywala, napędzaliśmy gości po naszych stratach, ale Marcel Łubik znakomicie się zachował, pomógł zespołowi. Wygrał rywalizację w bramce i zagrał bardzo dobre zawody. Na pewno było w pierwszej połowie trochę stresu, bo to był to pierwszy mecz po dłuższej przerwie przed własną publicznością, a rywal o uznanej marce. Druga połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu, byliśmy długimi fragmentami zespołem lepszym, szkoda że ta trzecia bramka nie została uznana. Trochę za szybko się cofnęliśmy do obrony niskiej, wynikało to trochę ze zmęczenia, ale podsumowując daliśmy kibicom dużo pozytywnych emocji, gratuluję drużynie zwycięstwa. Jest w nas dużo pokory, bo to dopiero pierwszy mecz, ale wiemy, że możemy w tej lidze rywalizować z każdym – podsumował spotkanie Mariusz Jop.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 29/2026

Nr 29/2026

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Wisła Kraków 2:1 GKS Katowice

Trzy gole i ciekawy skrót. Zapraszamy!

SKRÓT MECZU: Wisła Kraków 2:1 GKS Katowice
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Wymarzony powrót Wisły Kraków do Ekstraklasy! Pokonali GKS Katowice

Wielka wygrana Wisły Kraków na start nowego sezonu Ekstraklasy. Biała Gwiazda znalazła sposób na pokonanie GKS-u Katowice.

2026.07.26 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Wisla Krakow - GKS Katowice
N/z Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.07.26 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Wisla Krakow - GKS Katowice
Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Debiut 17-latka w Rakowie. Poważny błąd i pochwały

Wiktor Żołneczko zadebiutował na poziomie Ekstraklasy. Popełnił koszmarny błąd, który skutkował stratą bramki przez jego zespół. Trener Dawid Kroczek widzi pozytywy w jego występie z Wisłą Płock.

2026.05.17 Gliwice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Piast Gliwice - Rakow Czestochowa
N/z Dawid Kroczek
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.05.17 Gliwice
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Piast Gliwice - Rakow Czestochowa
Dawid Kroczek
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Biała Gwiazda znów gra w Ekstraklasie! Wisła Kraków – GKS Katowice [LIVE]

Wisła długo czekała na ten moment. Krakowianie oficjalnie wracają do gry w polskiej elicie.

2026.06.17 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa 2026/27  
Pierwszy trening pilkarzy Gornika Zabrze przed startem nowego sezonu Ekstraklasy
n/z Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.06.17 Zabrze 
Football Polish Ekstraklasa 2026/27 season
First training session ahead of the new season
Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Credit Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Punkt Misiury w debiucie. Bergier z dwoma golami

Widzew remisuje z Motorem. Napastnik Łodzian zdobył dwie bramki. Pierwszą samobójczą, a drugi raz trafił już do właściwej siatki.

2025.10.17 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Widzew Lodz - Radomiak Radom Nz druzyna team Widzew Lodz Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2025.10.17 Lodz Football PKO BP Ekstraklasa Polish League 2025/2026 Widzew Lodz - Radomiak Radom  team Widzew Lodz Credit:Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej