Znamy już nazwisko arbitra, który poprowadzi spotkanie pomiędzy Legią Warszawa i PSV Eindhoven w ramach rozgrywek Ligi Europy. Rozjemcą tego meczu będzie Turek, Fırat Aydınus.
Środowe spotkanie będzie miało spore znaczenie dla ostatecznego układu sił w tabeli grupy C. Legia i PSV mają już zapewniony awans do kolejnej rundy, jednak walka o pierwsze miejsce w stawce nadal nie jest rozstrzygnięte. W przypadku wygranej „Wojskowi” wyprzedzą Holendrów na dwa punkty.
Aydınus jest dobrze znanym w Polsce arbitrem. W swojej karierze prowadził on już trzy spotkania naszych drużyn w europejskich pucharach. W 2006 roku sędziował on mecz Wisła Płock – Czornomoreć Odessa (1:1), w 2008 roku Legia Warszawa – FK Homel (0:0), a w tym sezonie spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków i Liteksem Łowecz (3:1).
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.