Manisaspor Macieja Iwańskiego przegrał na własnym stadionie z Genclerbirligi aż 0:3 w niedzielnym spotkaniu 27. kolejki ligi tureckiej.
Gospodarze przegrywali już od 32. minuty po golu Michaela Jedinaka, ale o losach meczu przesądziła czerwona kartka, którą w 45. minucie ujrzał Murat Edrogan. Goście wykorzystali w drugiej połowie grę w przewadze i podwyższyli rezultat dzięki trafieniom Serkana Calika oraz Mustafy Pektemeka.
Maciej Iwański całe spotkanie spędził tym razem na ławce rezerwowych.