Trwa niemoc Łukasza Teodorczyka w lidze belgijskiej. Polski napastnik zagrał w niedzielnym meczu swojego Anderlechtu Bruksela przeciwko Zulte Waregem, ale nie zdołał się wpisać na listę strzelców.
Łukasz Teodorczyk nie może przełamać strzeleckiej posuchy (fot. Łukasz Skwiot)
25-letni Teodorczyk od początku sezonu znajdował się w wyśmienitej formie i strzelał gola za golem. Jego dyspozycja skłoniła włodarzy Anderlechtu do tego, by sięgnąć głębiej do kieszeni i wykupić reprezentanta Polski z Dynama Kijów. Od tego czasu coś w grze „Teo” się zacięło i od kilku tygodni nie jest on już tak skuteczny jak w pierwszej części rozgrywek.
Na wszystkich frontach Łukasz Teodorczyk strzelił dla stołecznych „Fiołków” 28 goli i zapisał na swoim koncie 5 asyst, jednak po raz ostatni napastnik mógł się cieszyć ze zdobytej bramki 12 marca podczas spotkania z Waasland-Beveren.
W spotkaniu z Zulte naszego snajpera wyręczył Alexandru Chipciu, który wpisał się na listę strzelców już w 15. minucie. Jak się jednak okazało, nie było to jedyne trafienie podczas tego meczu. W doliczonym czasie gry ustalił Isaac Thelin.
Drużyna z Brukseli dzięki wygranej i trzem punktom umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli ligi belgijskiej. „Fiołki” mają na swoim koncie 45 punktów i o cztery wyprzedzają Club Brugge, a o osiem Gent.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.