Juan Carlos Garrido skrytykował władze hiszpańskiej ekstraklasy (LFP) za groźbę wprowadzenia strajku. – Robimy z siebie pośmiewisko – powiedział trener Villarrealu.
LFP chce, by nie pokazywano już w otwartej telewizji wybranego meczu w każdej kolejce. Ma to pomóc klubom przy negocjowaniu kontraktów telewizyjnych w przyszłości. Władze Villarrealu opowiedziały się za tą koncepcją, lecz Garrido twierdzi, że forma strajku nie jest najlepszym rozwiązaniem. – Ludzie mówią, że hiszpański futbol jest najlepszy na świecie, ale obecne wydarzenia wystawiają nas na kpiny. To karygodna i śmieszna sytuacja, robimy z siebie pośmiewisko. Musimy zejść z tej drogi i poszukać innego rozwiązania, najlepiej na drodze dialogu – stwierdził trener „Żółtej Łodzi Podwodnej”.
Do strajku ma dojść w weekend 2-3 kwietnia, a ostateczna decyzja ma zapaść w środę.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.