Michel Preud’homme zrezygnował z posady trenera Twente Enschede. 52-latek w najbliższym czasie będzie pracować w Arabii Saudyjskiej.
Były bramkarz reprezentacji Belgii trafił do Twente z K. A.A. Gent w maju 2010 roku i poprowdził swój zespół do triumfu w Pucharze Holandii oraz drugiej lokaty w Eredivisie. Zdecydował się jednak na opuszczenie klubu i przyjęcie oferty z saudyjskiego Al-Shabab.
– Bardzo cieszyła mnie praca w Twente – przyznał Preud’homme. – To był fantastyczny rok pod kątem wyników zarówno dla klubu, jak i dla mnie. Cieszę się, że szefowie zrozumieli moją sytuację.
Prezes holenderskiego klubu, Joop Munsterman w ubiegłym tygodniu przyznał, że nie ma zamiaru stawać na drodze szkoleniowca, jeśli ten będzie chciał odejść. Za swoją pracę został on po zakończeniu sezonu uhonorowany nagrodą dla trenera sezonu, a sam zespół będzie miał okazję pokazania się w Lidze Mistrzów.
– To niesamowite, co Michel wykonał dla nas w ostatnim roku. Pojawił się przecież cały nowy sztab szkoleniowy, 14 zawodników odeszło, a 11 wzmocniło nasz skład – przypomniał Munsterman. – Michel cieszy się tutaj wielkim szacunkiem i to nie przypadek, że został wybrany trenerem roku. Życzymy mu powodzenia w kolejnej pracy.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.