Operacja druga gwiazdka, czyli czego chce Hiszpania na mundialu!
Hiszpanie samych siebie uważają za zdecydowanych faworytów mundialu. W prognozie „Marki” nie dość, że La Roja znajduje się na pierwszym miejscu wśród kandydatów, to zdaniem jej ekspertów jako jedyna ma ponad 30 procent szans na triumf.
Celem na turniej w Ameryce jest tylko i wyłącznie zdobycie tytułu mistrza świata. Ukuto nawet slogan: Operacion Segunda Estrella (Operacja Druga Gwiazdka). Po trzech zupełnie nieudanych mundialach kibice z Półwyspu piórami i głosami dziennikarzy wręcz żądają potwierdzenia sukcesów europejskich (półfinał i mistrzostwo Europy, trzy kolejne finały Ligi Narodów, w tym jeden triumf), także w zmaganiach globalnych.
Madrycki dziennik pisze, że Hiszpania od 2010 roku nie była tak silna przed mundialem jak jest teraz oraz że zespół z finału ME w Berlinie sprzed dwóch lat niewiele się zmienił, za to dojrzał. To jednak nie jest aż tak oczywiste, szczególnie jeśli interesuje nas stan na teraz, czyli na dzień meczu z Republiką Zielonego Przylądka.
Poza kadrą znalazło się trzech zawodników z tamtej jedenastki. Na prawej obronie zamiast Daniego Carvajala zagra Marco Llorente. To świetny zawodnik, ale jednak o szczebelek niżej od defensora Realu w szczytowej formie. Na środku Pau Cubarsi zajął miejsce Robina Le Normanda. Jest futbolistą lepszym, ale mniej doświadczonym. Na środku ataku miejsce Alvaro Moraty zajmie Mikel Oyarzabal, maszynka do strzelania goli w reprezentacji, ale zawodnik nie aż tak skuteczny w klubie. Nie można mieć pewności, że na wielkiej imprezie sprosta roli 9.
Piłkarzem numer jeden w ekipie sprzed dwóch lat był Rodri. Jednak po wyleczeniu ciężkiej kontuzji nie osiągnął klasy sprzed niej. W jedenastce na mecz w Atlancie zabraknie Nico Williamsa i Lamine’a Yamala, którzy dopiero co wyleczyli kontuzje. Prawdopodobieństwo, że zdążą w ciągu najbliższych tygodni wskoczyć na poziom z Niemiec, na pewno nie jest stuprocentowe.
Za kadencji Luisa de la Fuente, nazywanego gdy obejmował stanowisko Luis de la que? (Luis de la co?), Hiszpania doznała tylko jednej porażki – w Glasgow ze Szkocją. Od tego czasu nie przegrała w 31 kolejnych meczach. To pokazuje, że obecny selekcjoner potrafi radzić sobie ze wszystkimi problemami personalnymi, których w tym okresie nie brakowało. Jest to wyrównanie rekordu La Roji. W Atlancie zostanie on poprawiony. Hiszpania oczekuje jednak nie remisu czy minimalnego zwycięstwa, ale wejścia w turniej w niemieckim stylu – bo też i RZP to zespół pokroju Curacao. W ostatnich trzech pierwszych meczach La Roji na mundialu padło łącznie 19 goli (7:0 z Kostaryką, 1:5 z Holandią, 3:3 z Portugalią). Średnia ma zostać podtrzymana, oczywiście wiadomo, w jaki sposób.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.