Nie ma już żadnych wątpliwości, że bramki reprezentacji Polski podczas meczu z Senegalem będzie strzegł Radosław Majecki. Golkiper Legii Warszawa podczas starcia z Tahiti nabawił się kontuzji, ale jak potwierdził selekcjoner, z jego zdrowiem wszystko jest już w porządku.
Radosław Majecki gotowy na mecz z Senegalem (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Pierwsze diagnozy w sprawie Majeckiego nie były optymistyczne, ponieważ podejrzewano, że mógł on nawet uszkodzić więzadła krzyżowe w kolanie. Najczarniejszy scenariusz bardzo szybko udało się jednak wykluczyć, a sam problem nie okazał się groźny. Majecki będzie więc w środowy wieczór do dyspozycji Jacka Magiery.
– Sytuacja Radka jest bardzo dobra. W poniedziałek, po meczu z Tahiti musiał udać się na rezonans do Warszawy. Po tym badaniu nie stwierdzono uszkodzeń kolana. Dzisiaj wychodzi na trening i jest do naszej dyspozycji. Ze strony sztabu medycznego, lekarza i Radka nie ma żadnych przeciwwskazań – powiedział trener podczas konferencji prasowej.
– Nie jesteśmy zaniepokojeni. Na dziś jest do gry, z czego pozostaje nam się cieszyć. Mając wszystkich zawodników zdrowych o wiele łatwiej wybierać podstawowy skład – dodał.
W dotychczasowych dwóch spotkaniach Radosław Majecki wpuścił dwa gole, a w trakcie starcia z Tahiti udało mu się zachować czyste konto.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.