W piątkowy wieczór Bayer Leverkusen zremisował przed własną publicznością z Werderem Brema 3:3, jednak opiekun Aptekarzy – Roger Schmidt – był po spotkaniu skrajnie niezadowolony z takiego wyniku.
– Myślę, że już w pierwszej połowie powinniśmy rozstrzygnąć ten mecz – mówił Schmidt. – Powinniśmy prowadzić 5:0! – uniósł się podczas konferencji prasowej. I naprawdę trzeba szkoleniowcowi przyznać, że ani trochę nie przesadza. Jego podopieczni stworzyli sobie całą masę sytuacji, jednak udało im się wykorzystać tylko jedną. W pozostałych zawiedli na całej linii – albo obijali słupki i poprzeczkę, albo uderzali prosto w bramkarza. Werder w pierwszej połowie nie miał nic do powiedzenia. Aż do ostatnich sekund pierwszej części…
– Gola na 1:1 w końcówce pierwszej połowy to był jakiś żart. Ale piłka nie jest przecież zawsze sprawiedliwa. My zmarnowaliśmy po prostu za dużo swoich sytuacji – ocenił Schmidt. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3. – Nie zostaliśmy wynagrodzeni dobrym wynikiem za to, co pokazaliśmy na boisku – dodał trener Bayeru.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.