Ciągle trwa dyskusja odnośnie przyszłości Arkadiusza Milika w Olympique Marsylia. Francuskie media są zdania, że nie ma co oczekiwać pozostania polskiego piłkarza na Stade Vélodrome.
Milik znów zmieni barwy klubowe? (fot. Reuters)
Napastnik reprezentacji Polski w trakcie zimowego okna transferowego wyjechał z Naeapolu i osiadł w Olympique Marsylii, licząc na stałe występy we francuskiej drużynie, które zaowocują pewną przepustką na nadchodzące mistrzostwa Europy. Wyjazd na Lazurowe Wybrzeże okazał się bardzo dobrym wyborem, Milik szybko zaaklimatyzował się w drużynie i stał się jej czołową postacią.
Wydawałoby się, że stabilizacja i pewna gra przekona Milika do pozostania na dłużej w Marsylii. Francuskie media, na czele z L’Equipe są przekonane, że Arkadiusz Milik nie zostanie w klubie i bardzo prawdopodobne, że po raz kolejny w tym roku zmieni barwy klubowe.
Wszystko za sprawą klauzuli w jego kontrakcie, która pozwala na natychmiastowy transfer w wysokości 12 milionów euro. Polskim napastnikiem cały czas interesuje się wiele drużyn i jeśli utrzyma dobrą dyspozycję i dalej będzie zdobywał gole na francuskich boiskach, aktywacja zapisu w umowie będzie nieunikniona.
L’Equipe zaznacza, ze głównym faworytem cały czas jest Juventus. Stara Dama monitoruje sytuacje zawodnika i niewykluczone, że latem Stara Dama postara się pozyskać napastnika OM.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.