Arsenal Londyn pokonał na RheinEnergieStadion FC Koeln 2:1 w rozegranym w sobotę meczu sparingowym. Na boisku pojawiło się trzech Polaków, ale najważniejszym wydarzeniem był powrót po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Łukasza Fabiańskiego.
Zwycięstwo „Kanonierom” zapewnił sprowadzony w tym okienku transferowym z Lille Gervinho. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej bardzo dobrze rozpoczął przygodę z nowym klubem strzelając oba gole – w 7. i 16. minucie. Jeszcze przed przerwą samobójcze trafienie zanotował Carl Jenkinson, a wynik nie uległ już później zmianie.
W podstawowym składzie Arsenalu zagrał Wojciech Szczęsny, którego w przerwie zastąpił Vito Mannone. Włoch spędził na murawie zaledwie 24 minuty, bo już w 69. minucie wszedł za niego do bramki wracający do pełnej sprawności fizycznej Łukasz Fabiański. W zespole gospodarzy w drugiej połowie, od 63. minuty, zagrał natomiast Sławomir Peszko. Na boisku zabrakło z kolei Adama Matuszczyka.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.