Przebywający w USA Juventus Turyn uległ w meczu towarzyskim Sportingowi Lizbona 1:2. Dwa gole dla piłkarzy z Portugalii strzelił Yannick Djalo.
Pierwszy gol dla Sportingu padł po rzucie rożnym, kiedy to defensywa Starej Damy zaspała i pozwoliła Djalo na skierowanie piłki do bramki Gianluigiego Buffona. Druga bramka to także zasługa, lecz już w większym stopniu, Djalo. Napastnik Sportingu zdecydował się na indywidualna akcję i po przebiegnięciu kilku metrów posłał piłkę do bramki mocnym uderzeniem, z którym nie poradził sobie golkiper reprezentacji Italii.
Juventus odpowiedział zaledwie jednym trafieniem. Był to za to gol niezwykłej urody. Alessandro Del Piero w 79 minucie przelobował bowiem bramkarz Sportingu, Rui Patricio, podcinając piłkę na linii pola karnego.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.