Torres do kibiców Chelsea: Nie zapomniałem jak się strzela
Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres po fatalnym poprzednim sezonie w barwach „The Blues” uspokaja wszystkich kibiców klubu: nie zapomniałem jak się strzela.
Krytycy hiszpańskiego napastnika po jego nieudanych występach w zespole ze Stamford Bridge kwestionują jego przydatność dla zespołu Andre Villasa-Boasa w walce o odzyskanie tytułu mistrza Anglii.
Przebywający z Chelsea na azjatyckim tournee napastnik uspokaja jednak kibiców i podkreśla, że nie stracił swoich zdolności strzeleckich. – Nie ma obaw. Nie zapomniałem jak się zdobywa gole i będę je zdobywał- zapowiada snajper reprezentacji Hiszpanii.
– To będzie wielki sezon. Moja forma jest dobra, jestem zdrowy i gotowy. Pracujemy na tym, aby byc w jak najlepszej dyspozycji. Mamy wielkie oczekiwania i mantalność zwycięzców – podkreśla napastnik.
Fernando Torres w poprzednim sezonie rozegrał dla Chelsea Londyn 18 spotkań i strzelił jednego gola.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.