Po tym jak Waldemar Fornalik został selekcjonerem reprezentacji Polski, jego młodszy brat – Tomasz – został szkoleniowcem Ruchu Chorzów. Trener Niebieskich nie ukrywa, że czasami może poradzić się brata.
– Gdy będę miał jakiś dylemat dotyczący drużyny, nie będę udawał, że pozjadałem wszystkie rozumy, tylko zadzwonię do Waldka. W końcu po to ma się starszych braci, by się ich radzić, gdy sytuacja tego wymaga – powiedział szczerze Tomasz Fornalik.
Jednak nowy trener Ruchu nie zamierza z każdym problemem kierować się do brata. – Bez przesady. Przecież nie będę przed każdym spotkaniem chwytał za słuchawkę. To byłoby niepoważne. Teraz każdy z nas pracuje na własny rachunek i bierze odpowiedzialność za swoje decyzje – zakończył Tomasz Fornalik.