Carlos Tevez już w najbliższym czasie może wrócić do występów w reprezentacji Argentyny. Napastnik Manchesteru City zdradził, że po jego spotkaniu z selekcjonerem „Albicelestes”, Sergio Batistą, atmosfera wokół jego gry w kadrze znacząco się oczyściła.
27-latek po raz ostatni założył koszulkę reprezentacji w listopadzie. Sergio Batista zrezygnował z jego usług w reakcji na nie wzięcie przez Teveza udziału w zgrupowaniu przed meczem towarzyskim z Brazylią w Katarze. Ostatnie doniesienia w tej sprawie mówiły także, że prawdopodobnie pominie on snajpera „The Citizens” przy powołaniach na zbliżający się turniej Copa America.
Były napastnik m.in. Boca Juniors i Manchesteru United, który obecnie wrócił już po sezonie do Ameryki Południowej, podkreślił, że jest gotowy zakończyć ten spór i wrócić do linii ataku Argentyńczyków, w której znów występowałby u boku Lionela Messiego. – Wszystko już zostało przez nas uporządkowane. Spotkaliśmy się w cztery oczy i sytuacja jest dla nas jasna – powiedział Tevez. – Batista powiedział mi, że ma świadomość, iż nie mam żadnego problemu z pracą z nim. Zawsze starałem się działać w odpowiedni sposób i jeśli cokolwiek mówiłem, to nie robiłem tego z myślą o wywołaniu kłopotów. Trener wie, że jestem gotowy do gry.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.
Wątpliwości rozwiane. Ten zawodnik na pewno nie opuści Manchesteru United tego lata
Władzie Czerwonych Diabłów zdecydowały, że Amad Diallo nie będzie dostępny na sprzedaż tego lata. Iworyjczyk stał się zbyt ważnym ogniwem w ekipie Michaela Carricka.
Obrońca Manchesteru City wróci do byłego klubu? Latem będzie wolnym zawodnikiem
John Stones po zakończeniu sezonu opuści Manchester City. Wielokrotny reprezentant Anglii w klubie z Etihad spędził prawie 10 lat. Latem Stones może wrócić do swojego byłego klubu – Evertonu.