Bruk-Bet
Termalica pewnym krokiem zmierza w kierunku awansu do PKO Bank Polski
Ekstraklasy. W sobotnim meczu 17. kolejki Fortuna I ligi drużyna z
Niecieczy pokonała aż 4:1 Stomil Olsztyn na wyjeździe.
Trener Mariusz Lewandowski ma w ostatnim czasie powody do satysfakcji (foto: Łukasz Skwiot)
Termalica
po raz pierwszy w historii zwyciężyła w Olsztynie. To zasługa
przede wszystkim Romana Gergela, niekwestionowanego bohatera tego
spotkania. Słowacki pomocnik popisał się hat-trickiem, zdobywając
bramki w 14., 16. oraz 80. minucie gry. Listę strzelców goli w
drużynie z Niecieczy uzupełnił obrońca Marcin Grabowski.
Stomil
stać było tylko na honorowe trafienie. Autorem jedynego gola dla
gospodarzy był Wiktor Biedrzycki. W 64. minucie 23-letni defensor
wykorzystał rzut karny.
Bruk-Bet
wygodnie rozsiadł się na fotelu lidera pierwszoligowych rozgrywek.
Drużyna prowadzona przez trenera Mariusza Lewandowskiego ma już
dziesięć punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Łódzkim
Klubem Sportowym. Termalica jest w lidze niepokonana od 25 września.
W
innych sobotnich spotkaniach także triumfowali goście. GKS
Jastrzębie ograło 2:1 ostatnią w tabeli Resovię. Z kolei Puszcza
Niepołomice, po golu Jewhena Radionowa i samobójczym trafieniu
Seweryna
Michalskiego,
zwyciężyła 2:0 w Bełchatowie.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.