Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz byli w sobotnie popołudnie jedną nogą w Ekstraklasie. Tuż przed końcem spotkania z Flotą Świnoujście prowadzili 2:1, jednak nie zdołali dowieźć korzystnego rezultatu do końca i o awans będą musieli walczyć w ostatniej kolejce.
Bydgoszczanie znajdują się w dość komfortowej sytuacji, ponieważ na finiszu rozgrywek czeka ich mecz ze słabiutką Polonią Bytom. Jeśli podopieczni Ryszarda Tarasiewicza wygrają, to bez względu na rezultaty innych spotkań, zameldują się w elicie.
– Dziękuje piłkarzom za wiarę i za walkę do końca. Graliśmy ze świetnie dysponowanym przeciwnikiem. Remis nadal zachowuje nasze szanse na awans. Musimy zwyciężyć w Bytomiu – powiedział po meczu z Flotą Tarasiewicz.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.