Tak Siemieniec zachował się w szatni po porażce Jagiellonii z Fiorentiną
Adrian Siemieniec ujawnił, jak zareagował na porażkę Jagiellonii Białystok z Fiorentiną w meczu Ligi Konferencji.
Podopieczni 34-latka ulegli rywalom na własnym boisku aż 0:3. Przed zaplanowanym na przyszły tydzień starciem rewanżowym ich sytuacja w kontekście starań o awans do 1/8 finału rozgrywek jest bardzo trudna.
W trakcie pomeczowej konferencji prasowej Siemieniec zdradził:
– Po spotkaniu tylko podziękowałem drużynie, bo jak nie wiem, co powiedzieć, to nic nie mówię. Sam nie wiem do końca, co o tym myśleć, jest trochę myśli w głowie i dopiero jak je pozbieram, to będę miał szersze wnioski. Następny mecz w niedzielę, życie trwa dalej, sport jest taki, że czasami się przegrywa, trzeba to zaakceptować, bo to element sportowego życia, i iść dalej.
Oświadczył też: – Jakbyśmy wycięli bramki, to pewnie obraz meczu nie wyglądał na 0:3. Tak ten mecz nie wyglądał, ale w piłce nożnej się gra na bramki. Obraz meczu: fajnie, super, ale trzeba stwarzać zagrożenie, oddawać strzały, strzelać gole. Kto strzela więcej, ten wygrywa. Przegraliśmy 0:3 i trudno budować inną narrację. (MS)
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Spitygniew
20 lutego, 2026 09:41
Ale głupotę palnął Siemieniec z tym wycięciem bramek…Przecież Jaga oddała 1 celny strzał przez cały mecz, grając u siebie.
Puchar w Kryształowym Pałacu! Będą opowiadać o tym swoim synom
Gołym okiem było widać, że piłkarsko to finał europejskiej trzeciej ligi. Atmosfera w Lipsku dowodzi jednak, że Liga Konferencji, czy jak wolą niektórzy Puchar Biedronki, to rozgrywki potrzebne, dające wiele radości maluczkim, takim jak Crystal Palace, które 1:0 pokonało Rayo Vallecano.
Mateta zapewnił Crystal Palace zwycięstwo! Orły z pierwszym europejskim trofeum w historii! [OCENY]
27 maja na zawsze zapisze się w historii Crystal Palace. Londyński klub po raz pierwszy sięgnął po europejskie trofeum. Jak zaprezentowali się piłkarze Olivera Glasnera? Oceniliśmy ich w skali szkolnej 1-6.
Nieznacznie, ale zasłużenie. Po takich występach piłkarze Rayo ulegli Crystal Palce [OCENY]
Rayo Vallecano uległo Crystal Palace 0:1 w wielkim finale Ligi Konferencji Europy i straciło szansę na historyczny sukces w historii klubu. Występy podopiecznych Inigo Pereza oceniliśmy w skali szkolnej.
Ale głupotę palnął Siemieniec z tym wycięciem bramek…Przecież Jaga oddała 1 celny strzał przez cały mecz, grając u siebie.
No, przeciwnik ma kadrę prawie jak Termalica, więc Jadze było ciężko..
Fiorentina wygrała zasłużenie. Była drużyną lepszą