Szymon Czyż odejdzie z Rakowa. Chętni z Ekstraklasy i 1. ligi
Szymon Czyż może opuścić szeregi Rakowa Częstochowa. Młodzieżowy reprezentant Polski jest na celowniku Górnika Zabrze i Wisły Kraków.
Wszystko wskazuje na to, że Szymon Czyż najprawdopodobniej odejdzie z Rakowa Częstochowa. W tym sezonie nie zagrał jeszcze ani razu w barwach Medalików z powodu kontuzji.
Jakby tego było mało, jego kontrakt z Rakowem dobiega końca w czerwcu, a pod Jasną Górą nie wiążą przyszłości z wprawdzie utalentowanym, ale jednocześnie podatnym na kontuzje piłkarzem.
Dość powiedzieć, że w ciągu dwóch sezonów Czyż w barwach Rakowa uzbierał mniej występów (25), niż podczas rocznego wypożyczenia do Górnika Zabrze (26).
Czyż, który dobrze spisywał się w Zabrzu w sezonie 2023-24, wzbudził również zainteresowanie Wisły Kraków.
Biała Gwiazda w zimowym oknie transferowym szuka zawodników z potencjałem, którzy mogliby odbudować się w jej szeregach. Transfer do pierwszoligowca jest jednak dużo mniej prawdopodobny.
Na tę chwilę żadne decyzje nie zapadły, lecz sprawa jest rozwojowa. Czyż już wyleczył się z kontuzji, znalazł się nawet w kadrze Rakowa na obóz przygotowawczy. Rundę wiosenną najprawdopodobniej rozegra jednak w barwach innego klubu.
Szymon Czyż występuje w barwach Rakowa od zimy 2022 roku. W swoim CV, poza wspomnianym już wcześniej Górnikiem, młodzieżowy reprezentant Polski ma także m.in. Lazio Rzym i Wartę Poznań. (JB)
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.