Bardzo wiele kontrowersji wywołały decyzje sędziego Adama Lyczmańskiego w trakcie meczu Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Negatywnie pracę arbitra ocenił przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN – Janusz Eksztajn.
W 57. minucie spotkania Jagiellonia wyszła na prowadzenie po bramce Jana Pawłowskiego. Jednak w 80. minucie Wisła wyrównała, a na listę strzelców wpisał się Dudu Biton. Jednak ten gol nie powinien zostać zaliczony.
– To spotkanie zdecydowanie nie wyszło sędziemu Lyczmańskiemu. Szczególnie zawinił przy wyrównującej bramce dla Wisły. Ten gol nie powinien zostać uznany, bo bramkarz nie może być w taki sposób atakowany w polu bramkowym. Zresztą ta akcja już wcześniej powinna zostać przerwana, bo jeden z krakowian popchnął zawodnika Jagiellonii – wyjaśnił Eksztajn.
W spornej sytuacji, kiedy Wisła wyrównała wynik meczu, Kew Jaliens wyraźnie faulował bramkarza Jagiellonii – Tomasza Ptaka.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.