Szalony mecz w Pucharze Króla! Barcelona zremisowała z Atletico
To nie był mecz piłkarski, to był pojedynek bokserski z ostrą wymianą ciosów. Nokautu nie było, choć zanosiło się na niego z dwóch stron. Barcelona zremisowała 4:4 z Atletico Madryt w pierwszym półfinale Pucharu Króla.
Barcelona – Atletico: szalony mecz w Pucharze Króla!
Atletico nie mogło wymarzyć sobie lepszego początku. Nie minęło nawet 60 sekund, a Wojciech Szczęsny był zmuszony wyciągnąć piłkę z własnej siatki. Pięć minut później polski golkiper ponownie skapitulował.
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że „Szczena” nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Dwa szybkie ciosy wyprowadzili kolejno Julian Alvarez i Antoine Griezmann. Barcelona była na łopatkach, ale zdołała się podnieść szybciej, niż nawet najbardziej zagorzali sympatycy na Estadi Olimpic mogliby się spodziewać.
W 19. minucie gola kontaktowego strzelił Pedri, dwie minuty później Pau Cubarsi doprowadził do wyrównania, a tuż przed przerwą Inigo Martinez wyprowadził Barcę na prowadzenie.
Barcelona – Atletico: Lewandowski z golem!
Gospodarze bynajmniej nie zamierzali na tym poprzestawać. A wszystko za sprawą Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, na boisku pojawił się w 68. minucie i zaliczył prawdziwe wejście smoka.
A co na to Atletico? Podobnie jak Barcelona w pierwszej połowie, goście z Madrytu niespodziewanie wrócili do gry. W ostatnim kwadransie najpierw Llorente, a następnie Sorloth doprowadzili do wyrównania.
Barcelona – Atletico: kiedy rewanż?
Po wielu zwrotach akcji i ośmiu golach ostatecznie padł remis, który nie zadowala żadnej ze stron. Sprawa awansu do finału Pucharu Króla pozostaje otwarta. Rewanż 2 kwietnia na Estadio Metropolitano. (JB)
Sensacyjny ruch Realu Madryt? Była gwiazda Interu może trafić na Bernabeu za darmo
Real Madryt może wykorzystać okazję na rynku transferowym. Według doniesień "Królewscy" skontaktowali się z otoczeniem Marcelo Brozovicia, który obecnie jest wolnym zawodnikiem.