Ostatni występ Lewandowskiego w Barcelonie. Polak pożegnał się bramką i zapisał się w historii klubu
FC Barcelona zakończyła sezon 2025-26 porażką w meczu z Valencią. Był to również ostatni występ Roberta Lewandowskiego w Blaugranie.
W ostatniej, 38. kolejce La Liga FC Barcelona przegrała na wyjeździe z Valencią 1:2. Było to zarazem pożegnalne spotkanie Roberta Lewandowskiego w barwach Dumy Katalonii, który z kibicami na Camp Nou oficjalnie pożegnał się już tydzień wcześniej.
Polski napastnik zwieńczył ten etap najlepiej, jak potrafił. W drugiej połowie wpisał się na listę strzelców, zdobywając swoją 120. bramkę dla Blaugrany. Tym trafieniem „Lewy” rzutem na taśmę wskoczył do dziesiątki najlepszych strzelców w historii klubu, zrównując się z Josepem Escolą. Kapitan reprezentacji Polski rozegrał pełne 90 minut i choć regularnie nękał defensywę rywali, ostatecznie tylko raz zdołał znaleźć drogę do siatki.
Gol Lewandowskiego nie wystarczył jednak do wywiezienia punktów z Estadio Mestalla. Walcząca o europejskie puchary Valencia doprowadziła do wyrównania w 66. minucie – błąd obrony Barcelony bezwzględnie wykorzystał Guerrera. Wynik na 2:1 podwyższył w 71. minucie Luis Rioja, a rezultat w ostatniej sytuacji meczowe ustalił Guido Rodriguez.
Całe spotkanie w barwach gości rozegrał również Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki, ale kilkoma udanymi interwencjami oraz przytomnymi wyjściami poza pole karne uchronił swój zespół przed wyższą porażką.
Media: Pierwszy mecz Realu zostanie przełożony! Powód? Półfinały mistrzostw świata
Real Madryt nie rozpocznie nowego sezonu La Liga w wyznaczonym terminie. Z uwagi na co najmniej jednego gracza w półfinałach mundialu, premierowe spotkanie z Realem Sociedad zostanie przełożone.
PSG gotowe wymienić się gwiazdami z Realem Madryt! Vinicius zamieszany
Real Madryt i Paris Saint-Germain to bez wątpienia jedne z największych marek w świecie futbolu. Niebawem może między nimi dojść do ciekawego transferu.
Luka Vusković już lada moment ma być bohaterem głośnego transferu za ogromne pieniądze. Co ciekawe, były gracz Radomiaka był bacznie obserwowany przez FC Barcelonę!
Brawo