Szachtar Donieck kontynuuje sprzedaż pakietów na wszystkie swoje mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów w Warszawie. Klub podał też jednak ważną informację w kwestii sprzedaży biletów na pojedyncze starcia.
Szachtar wciąż prowadzi sprzedaż pakietów, dzięki którym można obejrzeć na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie wszystkie trzy spotkania zespołu mistrza Ukrainy w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pakiety w dalszym ciągu można kupować na stronie tickets.shakhtar.com. Każdy z pakietów jest imienny, a jeden kibic może zakupić tylko dwa abonamenty.
Ważna jest też jednak inna informacja. Klub poinformował, że sprzedaż biletów na poszczególne spotkania będzie rozpoczynać się nie wcześniej niż na pięć dni przed meczem. Tak więc bilety tylko na mecz z Celtikiem Glasgow (14.09, 18:45) będzie można kupić najwcześniej 9 września. Natomiast na starcie z Realem Madryt (11.10, 21:00) sprzedaż rozpocznie się najwcześniej 6 października. Natomiast na pojedynek z RB Lipsk (2.11, 18:45) bilety będzie można kupić najszybciej 28 października.
Warto też jednak zaznaczyć, że sprzedaż biletów na poszczególne mecze będzie jednak prowadzona tylko wtedy, jeśli będą one dostępne i nie zostaną wyprzedane w ramach karnetów. Szachtar w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów zagra w grupie F, a pierwszy mecz zagra w następny wtorek w Lipsku.
Benfica osłabiona przed meczem z Realem. Skrzydłowy ukarany
Gianluca Prestianni nie zagra w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. UEFA prewencyjnie ukarała argentyńskiego skrzydłowego za wydarzenia z ubiegłego tygodnia.
Potężna sensacja w Bodo! Inter z kretesem poległ w Norwegii!
Bodo/Glimt sprawiło największą sensację meczów barażowych w Lidze Mistrzów. Norweski zespół bardzo pewnie wygrał z Interem Mediolan i zbliżył się do 1/8 finału.
Cudowna akcja w Lidze Mistrzów! Tak Bodo/Glimt zaskoczyło Inter [WIDEO]
Bodo/Glimt remisuje z Interem Mediolan 1:1 po pierwszej połowie rywalizacji w barażach LM. Norweski klub zdobył bramkę po kapitalnej wymianie podań, którą wykończył Sondre Brunstad Fet.
Anglicy nie pozostawili gospodarzom złudzeń. Drużyna Eddie'go Howe'a rozbiła Azerów 6:1. Cztery bramki w pierwszej połowie wpakował Anthony Gordon.