Sebastian Szymański rozpoczął nowy sezon zmagań w lidze rosyjskiej w bardzo dobrym stylu. Reprezentant Polski był jednym z bohaterów Dinama Moskwa w meczu z Urałem Jekaterynburg (2:0) zapisując na swoim koncie dwie asysty.
Szymański rozpoczął nowy sezon od mocnego uderzenia (fot. Łukasz Skwiot)
Skrzydłowy wyszedł w podstawowym składzie Dinama i już w 38. minucie uruchomił dobrym podaniem Clintona N’Jie, który będąc w dogodnej pozycji dopełnił formalności.
Drugą asystę Szymański zanotował po przerwie. W 59. minucie dośrodkował on z rzutu rożnego, a piłkę do siatki skierował Sly, czym przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny i pierwszy komplet punktów.
Młody piłkarz Dinama przebywał na boisku do 71. minuty. Oprócz Sebastian Szymańskiego, w akcji oglądaliśmy również Rafała Agustyniaka, który po drugiej stronie przebywał na placu boju od początku do końca.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.